Mobilna aplikacja nie poinformowała mieszkańców Los Angeles o trzęsieniu ziemi

Aplikacja stworzona do informowania mieszkańców Los Angeles o zagrożeniu nie zadziałała, choć władze twierdzą, że tak miało być. W czwartek wieczorem amerykański stan Kalifornia nawiedziło trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,4, najwyższej od 20 lat. Tak było w epicentrum, czyli w mieście Ridgecrest. W znajdującym się 300 kilometrów dalej Los Angeles, odczuwalne wstrząsy były niższe, w okolicach 4,5 stopnia w skali Richtera. Natomiast amerykańskie stacje geologiczne ustawiły powiadomienia w mobilnej aplikacji ShakeAlert dopiero po przekroczeniu 5 stopni. Po skargach zaniepokojonych mieszkańców, władze Los Angeles postanowiły wprowadzić poprawki i informować także wstrząsach o nieco mniejszym natężeniu.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.