Protestujący w Hongkongu niszczą monitoring miejski

Demonstranci obawiają się systemów rozpoznawania twarzy wykorzystywanych przez rząd.

Firma TickTack Technology, która zajmuje się m.in. montażem monitoringu i systemów rozpoznawania twarzy, wycofała się ze współpracy z rządem Hongkongu. Przyczyną jest masowe niszczenie przez demonstrantów sprzętu i słupów, na których był montowany. Protestujący obawiają się, że technologia może ułatwić represjonowanie osób, które wychodzą na ulice Hongkongu. Władze regionu twierdzą, że nie mają takich zamiarów, jednak obawy mogą być zasadne, biorąc pod uwagę szerokie wykorzystanie rozpoznawania twarzy przez chińskie służby. W sieci pojawiły się też filmy dokumentujące przewracanie wież monitoringu. Parasole, które można dostrzec u demonstrantów na poniższym nagraniu bynajmniej nie oznaczają, że w Hongkongu pada deszcz. To symbol ruchu Umbrella Movement, który w 2014 roku organizował prodemokratyczne protesty. Tegoroczne demonstracje trwają nieprzerwanie od czerwca. Obywatele Hongkongu domagają się wycofania nowego prawa, ułatwiającego ekstradycję do Chin.

https://www.facebook.com/destroyingtheillusion/videos/2164413217003772/