Windows w końcu z Cloud download

Dawno, dawno temu standardem instalacji programów były fizyczne nośniki – dyskietki, potem płyty CD i pendrive’y. Ale w czasach internetowych zwykle ściągamy lub naprawiamy aplikacje przez sieć. Rolę wyjątku spełnia Windows, który do reinstalacji wymaga nośnika startowego. Choć i tu jest wyjątek, bo usługę chmurową ma system w Surface’ach. Desktopowe wersje jednak zostają technologicznie pod tym względem z tyłu. Teraz pojawiła się informacja, że może się to zmienić. Członkowie programu Windows Insider zauważyli w oprogramowaniu ślad funkcji Cloud download. Microsoft przyznał, że faktycznie chmurowe przywracanie systemu trafi do Windowsa, ale na razie nie zostanie udostępnione nawet testerom. Spekulacje mówią, że może do tego dojść wiosną przyszłego roku. Co interesujące, użytkownicy sprawdzili, że funkcja była już sygnalizowana w kompilacji 14908 z 16 sierpnia 2016 roku. Niemniej dyski startowe nadal będą awaryjnie przydatne. W Linuxie mamy rozwiązanie Live CD, czyli start systemu lub jego reinstalację z zewnętrznego nośnika – użyteczne, kiedy główne oprogramowanie nie uruchamia się oraz gdy nie mamy połączenia z internetem.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.