Facebook ukryje licznik polubień

Program sprawdzający, jak internauci zareagują na brak licznika polubień ruszy najpierw w Australii. Eksperyment zacznie się od ukrycia licznika polubień na własnej stronie Facebooka. Użytkownicy z Australii w dalszym ciągu będą mogli dawać łapki w górę i korzystać z innych aktywności, ale samo podsumowanie liczbowe nie będzie wyświetlane.

Według Facebooka, chodzi o to, by użytkownicy portal przestali się skupiać na lajkowaniu, a większą uwagę przyłożyli do merytorycznej zawartości publikowanych treści. Teraz często jednym wyznacznikiem „wartości” wpisu jest liczba zebranych polubień. Do nowego pomysłu FB mogą mieć jednak zastrzeżenia różnego rodzaju influencerzy, dla których liczba polubień ma wymierne finansowe znaczenie.

Reklama

Zmiana Facebooka może mieć jeszcze jeden skutek – skończy się hurtowa sprzedaż polubień. Wiele firm z robiło z tego bowiem dochodowy interes oferując pakiety polubień. Na przykład pakiet tysiąca polubień dla polskiego fanpage’a na FB kosztuje ok. 180 zł. Brak licznika polubień ukróciłby ten proceder.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.