Morele.net zapłacą 2,8 miliona złotych kary za wyciek danych

Urząd Ochrony Danych Osobowych nałożył na spółkę Morele.net gigantyczną karę w wysokości 2,8 miliona złotych. W listopadzie 2018 roku sklep internetowy padł ofiarą cyberataku. W ręce włamywacza trafiły dane 2,2 miliona osób. W większości były to imiona i nazwiska, adresy doręczeń, e-maile i numery telefonów. Jednak w przypadku 35 tysięcy klientów, którzy korzystali z programu ratalnego, w ręce hakera trafiły także numery PESEL i dowodów osobistych, a także informacje o zarobkach. Haker zażądał okupu w bitcoinach, jednak Morele.net nie zdecydowały się na zapłatę. Prezes UODO stwierdził, że spółka nie zastosowała wystarczających środków technicznych, aby uniknąć wycieku, a tym samym złamała zapisy Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO). Pomimo bardzo wysokiej kary, urzędnicy i tak wzięli pod uwagę okoliczności łagodzące, takie jak dobrą współpracę z administratorem, podjęcie działań zmierzających do usunięcia naruszenia przepisów, a także to, że to pierwsze tego typu zdarzenie dotyczące Morele.net.

Morele.net – ciąg dalszy historii wycieku danych

1

Ze względu na ciszę wyborczą premoderujemy wszystkie komentarze, które mogą pojawiać się z opóźnieniem. Uprzejmie prosimy o cierpliwość.

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.