death stranding

60 tys. zł kary dla sklepu za złamanie embargo Death Stranding

Jeden z pracowników rosyjskiej sieci sklepów M.Video był tak wielkim fanem Hideo Kojimy, że postanowił przed premierą „pożyczyć” płytkę z „Death Stranding”. W domu magazynier nie tylko uruchomił grę, ale też opublikował zrzuty ekranu w mediach społecznościowych. Podczas gdy mężczyzna się bawił w najlepsze, Sony błyskawicznie namierzyło konto gracza i zbadało skąd miał przedpremierową wersję tytułu. W związku ze złamaniem embargo przez sklep M.Video musi zapłacić milion rubli kary (ok. 60,5 tys. zł). Magazynier został zwolniony w trybie natychmiastowym. A wystarczyło poczekać kilka dni, by móc cieszyć się grą, tak jak wszyscy.

-> Do sprzedaży trafiła już limitowana edycja PS4 z grą „Death Stranding” za ok. 2099 zł

1
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.