TEST: Sony HT-X8500 – kino w domu

Popularność soundbarów rośnie - nic dziwnego, zdecydowanie wygodniej postawić pod telewizorem elegancki i relatywnie nieduży soundbar, niż rozstawiać cały zestaw głośników kina domowego. Ale czy z soundbaru da się uzyskać dźwięk przestrzenny? Okazuje się, że bez problemu.

W skrócie

  • bardzo dobry, kinowy dźwięk przestrzenny
  • świetny stosunek ceny do możliwości
  • prostota obsługi
  • nieco stłumiony środek pasma przy odtwarzaniu muzyki
  • brak łączności WiFi

Soundbar o doskonałym stosunku możliwości do ceny. Jakość uzyskiwanego dźwięku przestrzennego zadziwia, odpowiadając znacznie bardziej złożonym, dużo droższym systemom. jest prosty w obsłudze, elegancki i kompaktowy, dobrze radzi sobie także z muzyką.

Chciałbyś cieszyć się przestrzennym dźwiękiem, bez zagracania pokoju całym zestawem głośników i układania plątaniny kabli? Soundbar Sony będzie twoim przyjacielem. Podłączony za pomocą jednego kabla HDMI będzie odtwarzał dźwięk Dolby Atmos, zapewniając świetne wrażenia podczas oglądania filmów.

Jak to ma coraz częściej miejsce, X8500 wszystkie potrzebne komponenty mieści w jednej, podłużnej obudowie, bez dodatkowego subwoofera czy jednostki sterującej. Przy jego 89 cm długości jest jednocześnie nieco szerszy niż wiele konkurencyjnych urządzeń, ale ani szerokość, ani wysokość nie powinny przeszkadzać w wygodnym umieszczeniu przed typowym telewizorem. Bez problemu można go także zamontować na ścianie – w pudełku znajdziemy mocowania oraz szablon pomagający w przygotowaniu montażu.

Dwa głośniki niskotonowe i dwa szerokopasmowe zostały ukryte za pokrywającą większość przodu urządzenia metalową siatką. Formę bryły zmiękczają zaokrąglone krawędzie i rogi. na górze listwy znajdują się przyciski dotykowe, służące do włączenia zasilania, wyboru wejścia, głośności i uruchomienia parowania Bluetooth.

Zestaw złączy nie jest imponujący, ograniczając się do dwóch gniazd HDMI, z których jedno służy jako wejście, a drugie wyjście z eARC oraz optycznego, cyfrowego wyjścia audio. HDMI obsługuje Dolby Vision, HDR10 i HLG. HT-X8500 obsługuje zarówno Dolby Atmos, jak i DTS:X za pośrednictwem eARC i wykorzystuje wirtualny dźwięk przestrzenny do rozmieszczenia wszystkich efektów w różnych miejscach pomieszczenia.

Także jeśli chodzi o funkcje, Sony postawiło raczej na prostotę i wygodę: nie ma łączności WiFi czy ekranu LCD a wszystkie informacje, jakie potrzebujemy mieć na temat stanu urządzenia czy jego trybu pracy otrzymujemy za pośrednictwem diod LED. Na niewielkim pilocie znalazło się miejsce na przyciski aktywujące wszystkie tryby odtwarzania.
Banalnie prosta jest także konfiguracja soundbara: wystarczy postawić go na miejscu, włączyć i… już! Ponieważ tworzenie wirtualnych efektów przestrzennych nie wykorzystuje odbijania dźwięku od sufitu i ścian, nie ma potrzeby wykonywania kalibracji i bardziej złożonych ustawień. Ogólnie HT-X8500 jest bardzo przyjazny i prosty w użyciu, co może być dużą zaletą dla wszystkich, którzy nie chcą wertować długich instrukcji i uczyć się jak co włączyć.

Za to, jak gra HT-X8500 odpowiada przede wszystkim opracowany przez Sony system Vertical Surround Engine, dzięki któremu urządzenie będąca de facto umieszczonym w jednej obudowie zestawem 2.1 jest w stanie zapewnić wrażenia dźwiękowe zestawów 7.1, z pełnym otoczeniem dźwiękiem, także z góry.

Soundbar Sony doskonale sprawdza się w roli nagłośnienia domowego kina. Efekty dźwiękowe filmów wykorzystujących DTS:X oraz Dolby TrueHD były świetnie pozycjonowane, intensywne i czyste. Ogromne wrażenie jak na tak małe urządzenie robią basy, których głębia i siła dosłownie wgniata w fotel. Co ciekawe, cyfrowe czary Sony potrafią całkiem nieźle „uprzestrzennić” także dźwięk filmów z nośników, które nie są do tego przygotowane, dodając dużo przyjemności do oglądania także starszych produkcji.

Soundbar naprawdę dobrze radzi sobie też z muzyką (warto pamiętać o włączeniu trybu „Music”, w przeciwnym wypadku działanie DSP sprawia, że niektóre utwory brzmią dziwnie). Głębokie i czyste basy i precyzyjne wysokie tony uzupełnia nieco stłumiony, ale dobrze brzmiący środek. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.