Ewentualna wojna na Ukrainie będzie sprawdzianem wielu broni. Oto 4, które zaliczą chrzest bojowy

Wiele państw wykazało chęć wsparcia Ukrainy w razie, gdyby Rosja rzeczywiście przeprowadziła inwazję i wśród nich nie zabrakło Stanów Zjednoczonych. Ostatnio dowiedzieliśmy się, że do Polski zostanie wysłanych m.in. 1700 amerykańskich żołnierzy 82. Dywizji Powietrznodesantowej z Fort Bragg w Karolinie Północnej. Razem z nimi, na potencjalny front trafi też cała masa nowoczesnych technologii i sprzętów, co sprawi, że ewentualna wojna na Ukrainie będzie sprawdzianem wielu broni. Już teraz pewne jest, że wykorzystane zostaną pociski Javelin oraz wozy opancerzone Stryker, ale są szanse, że to samo czeka myśliwce F-35 i pojazdy ISV.
Ewentualna wojna na Ukrainie będzie sprawdzianem wielu broni, F-35, Stryker,
Ewentualna wojna na Ukrainie będzie sprawdzianem wielu broni, F-35, Stryker,

Pociski Javelin, pojazdy ICV-D oraz ISV i myśliwce F-35 Joint Strike Fighter – oto 4 elementy wyposażenia wojsk amerykańskich, które mogą przejść pierwszy chrzest bojowy

Zacznijmy może od najmniej spodziewanego “problematycznego” sprzętu, jakim mogą okazać się myśliwce F-35 JSF. Te wprawdzie brały już udział w walkach w Afganistanie oraz w Syrii i Iraku, ale oba zastosowania obejmowały ich wykorzystanie z pewnością, że wrogowie nie będą w stanie odpowiedzieć na ten atak. Potencjały problem rozbija się o to, że myśliwce F-35 nigdy nie stawiały czoła krajowi, który miał tak zaawansowane systemy obrony powietrznej i myśliwce.

Czytaj też: Nowe pociski Iranu Kheibar Shekan niepokoją zasięgiem i możliwościami

Oczywiście na ten moment amerykańskie F-35 jeszcze nie dotarły do Europy, bo do tej pory rozmieszczenie obejmowało głównie siły lądowe, ale i one zawitają w razie potrzeby na front. Tam zmierzą się z m.in. systemami rakietowymi ziemia-powietrze S-400, a przede wszystkim myśliwcami MiG-29, Su-30 i Su-35 Flanker-E. Na ten moment Siły Powietrzne USA mają tylko jedną eskadrę poza rodzimym kontynentem – ta stacjonuje w Wielkiej Brytanii.

utrzymanie myśliwców F-35, myśliwców F-35, F-35

Znacznie częściej mogliście słyszeć o pociskach przeciwpancernych Javelin, które zostały opracowane przed trzema dekadami właśnie do walki z ówczesnymi radzieckimi czołgami. Teraz w razie potrzeby stawią czoła rosyjskim oddziałom pancernym, które akurat masowo pojawiają się na granicach Ukrainy.

Czytaj też: Obejrzyjcie w akcji antydronowy system z Polski. Jego WLKM ma niszczyć BSL i nie tylko

Ten przeciwpancerny pocisk kierowany średniego zasięgu został pierwotnie wprowadzony w latach 90-tych, znacząco przewyższając możliwościami inne podobne bronie, ale pomimo tak wielu lat na karku, Javelin był używany głównie do niszczenia bunkrów, budynków i innych umocnionych struktur. Rzadko brał udział w roli niszczyciela czołgów, do której był pierwotnie przeznaczony.

Zestawienie broni tego typu zamykają dwa pojazdy – Stryker Infantry Carrier Vehicle (zwany też pod nazwą Stryker Dragoon) oraz Infantry Squad Vehicle (ISV). Ten pierwszy jeszcze nigdy nie był wykorzystywany w boju, ale kiedy będzie do tego zmuszony, wyceluje we wrogów wspomniane pociski Javelin oraz 30-mm działo automatyczne XM-813. Wersje z Javelinami stawią czoła czołgom, a te z działem – piechotom i pojazdom o mniejszym opancerzeniu.

Czytaj też: MAV to potencjalnie pierwsza rakieta wystrzelona z innej planety. Lockheed Martin stworzy arcyważny sprzęt dla ludzkości

Z kolei ISV może zapewnić wiele problemów Amerykanom, jeśli trafi na front. Na papierze to prosty w obsłudze pojazd przeznaczony do szybkiego przemieszczania lekkich oddziałów piechoty po polu bitwy. To jednocześnie jeden z nowszych nabytków armii USA w ostatnich latach, który… jest nadal w fazie testów. Nic więc dziwnego, że jeszcze nie potwierdzono, że zostanie wysłany do Europy Wschodniej, ale gdyby został, żołnierze otrzymaliby świetne pojazdy do poruszania się po terenach.