Ukraiński Mirotvorets na nagraniu, testy tego bezzałogowego drona naziemnego, dron Mirotvorets, Peacemaker

Rosyjskie systemy walki elektronicznej w rękach Ukrainy, czyli ogromna szansa dla Zachodu

Wygląda na to, że ukraińskie wojsko po raz pierwszy w ciągu trwania wojny zdołało przejąć rosyjskie systemy walki elektronicznej. Z wyglądu przejęty pojazd w żadnym szczególe nie przypomina czegoś, co mogłoby narobić wiele szkód, ale choć nie ma na pokładzie broni, to w rzeczywistości może zrobić znacznie więcej zamieszania niż celny strzał z działa czołgowego. Nic dziwnego, że Ministerstwo Obrony Narodowej w Ukrainie opublikowało grafikę celów o wysokim priorytecie, gdzie widnieje właśnie rosyjski RB-301B.

Ukraińcy mogą zbadać (ponoć) zaawansowane rosyjskie systemy walki elektronicznej w postaci RB-301B i miejmy nadzieję, że NATO również będzie miało ku temu okazję

Z racji rozwoju technologii, wojna już dawno przestała się sprowadzać do ślepego ostrzeliwania wrogich pozycji i zalewania ich ołowiem. Dziś wiele działań na froncie sprowadza się bezpośrednio do korzystania z dobrodziejstw elektroniki wszelakiej maści, a że mają do niej dostęp zwykle obie strony konfliktu, to regularnie dbają o to, aby uniemożliwić „tym drugim” wykorzystanie jej. Tak narodziły się bardzo specyficzne w działaniu systemy walki elektronicznej.

Czytaj też: Czym są PPZR Piorun? W nasze rodzime zestawy rakiet przeciwlotniczych uwierzyło nawet USA

Dlaczego specyficzne? Bo obejmujące walkę w domenie, której zupełnie nie widać. Systemy walki elektronicznej odpowiadają za zakłócanie, a nawet całkowite uniemożliwianie przeciwnikowi korzystania ze sprzętów głównie elektronicznych. Atak przyjmuje postać zagłuszania, zakłócania, a nawet impulsu elektromagnetycznego, a dobrze przeprowadzony może nawet uszkodzić elektronikę, pozwalając odciąć komunikację oddziału z bazą, unieszkodliwić część systemów uzbrojenia (dronów, pocisków), czy oślepić radary oraz czujniki.

Czytaj też: Jak wojna jądrowa zmieniłaby całą planetę?

Jak wiadomo, informacje na dzisiejszym polu bitwy są nieocenione, dlatego tak ważne jest prowadzenie zarówno obrony, jak i ataku w domenie elektronicznej. To sprowadza się do wykorzystania widma elektromagnetycznego do kontrolowania tego samego widma sprzętu przeciwnika. Na tej właśnie zasadzie działa rosyjski system walki elektronicznej RB-301B, który opiera się o podwozie gąsiennicowego transportera opancerzonego MT-LB. Jego produkcja trwa dopiero od 2015 roku, choć opracowano go już w latach 2006-2010, a wedle nieoficjalnych doniesień rosyjskie Siły Zbrojne mają dostęp do ponad 10 sprzętów tego typu.