Wojna w Ukrainie z perspektywy satelitów. Do sieci trafiły nowe zdjęcia

Nowe zdjęcia satelitarne pokazują, jak tragiczne są konsekwencje rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na fotografiach widać zarówno zniszczone obszary miejskie, jak i zielone.

Obrazy trafiły do internetu dzięki operatorowi satelitarnemu Maxar Technologies. W oświadczeniu wydanym przez dyrektora generalnego firmy, Dana Jablonsky’ego, możemy przeczytać, iż Maxar udostępnia wiele takich zdjęć organizacjom informacyjnym. Celem takich działań jest zapewnianie przejrzystości oraz zwalczanie rozprzestrzeniania się dezinformacji.

Na powyższej fotografii widzimy Mariupol – w centrum znajduje się natomiast teatr, który został niedawno zbombardowany. Dziennikarze CNN twierdzą, że każdego dnia to miasto pada ofiarą średnio od 50 do 100 nalotów.

W tym przypadku widać natomiast zniszczone budynki mieszkalne, które prawdopodobnie zostały ostrzelane przez artylerię. Wysoki komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw praw człowieka przekazał 21 marca, że potwierdzono już co najmniej 925 ofiar śmiertelnych bombardowań – 1496 osób zostało natomiast rannych. Należy jednak mieć na uwadze fakt, iż tego typu dane są niedoszacowane. Poniżej widać rozmieszczenie artylerii na północnym wschodzie Mariupola.

Inne fotografie ukazują centrum Irpienia znajdującego się na zachód od Kijowa. Duży budynek na prawo od obłoków dymu oraz linii kolejowej to ratusz. Z kolei budynek z jasnoniebieskim dachem jest szkołą.

W Czernihowie, znajdującym się w pobliżu granicy z Białorusią, pojawiły się kłęby dymu wydobywającego się z płonących zbiorników magazynowych.

Niewiele dalej, po białoruskiej stronie, są natomiast rozmieszczone rosyjskie wojska. Ich odległość od Czernihowa wynosi zaledwie około 70 kilometrów.