Ukraina również ma swoje drony, Punisher, drony Punisher

Ukraina również ma swoje drony. Punisher może zrzucić nawet trzy bomby na wrogów

Chociaż to tureckie drony Bayraktar TB2 na Ukrainie pokazały wojnę przyszłości, wyrządzając ogromne szkody Rosjanom, to sama Ukraina również ma swoje drony. Mowa dokładnie o dronach Punisher, które wprawdzie nie są tak zaawansowane, jak TB2 i tym bardziej np. MQ-9 Reaper, ale są i mogą przeprowadzać ataki razem z towarzyszącym im Spectre, a to jest najważniejsze.

Ukraińskie drony Punisher kosztują około 150000 funtów za egzemplarz. Wykonały już ponoć całe setki misji bez zestrzelenia

Nieco ponad tydzień przed rozpoczęciem wojny na Ukrainie serwis The Sun miał przyjemność obejrzeć dzieło ukraińskich inżynierów z UAE Dynamics w postaci drona Punisher. To przykład UCAV (Unmanned Combat Aerial Vehicle), czyli latającego bezzałogowego drona bojowego, któremu podczas misji musi jednak towarzyszyć również mniejszy dron zwiadowczy (Spectre). Ten odpowiada za identyfikacje celi przed rozpoczęciem ataku z udziałem bomb podwieszonych na korpusie Punishera.

Czytaj też: Przeciwpancerne i przeciwlotnicze uzbrojenie w rękach Ukrainy. To już nie tylko Javeliny, Pioruny i Stingery

Dron Punisher przypomina może nie tyle zabawkę, ile latający model drona jakiegoś zapalonego entuzjasty składania modeli. To jednak tylko pozory, bo ten superlekki dron o rozpiętości skrzydeł rzędu 2,29 metrów utrzymany w szarym kolorze może wznosić się na wysokość prawie 400 metrów na kilka godzin, aby wyszukiwać idealnego momentu na przeprowadzenie ataku w cel oddalony od operatora o prawie 50 kilometrów. Osiągi? Punisher rozpędza się do nawet 125 km/h, zachowując bardzo cichy poziom generowanego hałasu i jest ponoć na tyle mały, że nie wykrywają go żadne radary.

Czytaj też: Czym jest rosyjska nuklearna mega torpeda Posejdon? Jeśli wystrzeli będzie źle, ale na razie możemy spać spokojnie

Zanim jednak Punisher wzleci w powietrze, najczęściej jest składany ze sprzętu ukrywanego w łącznie czterech skrzyniach, które mogą zmieścić się nawet do bagażnika samochodu z nadwoziem kombi. Jego arsenał również robi wrażenie, bo Punisher może lecieć łącznie z trzema bombami o wysokiej sile rażenia, które mogą zniszczyć oddziały i pojazdy w promieniu 50 metrów. Te są uwalniane z pokładowych mechanizmów automatycznie po namierzeniu celu i mogą być ustawione w tryb ataku odłamkowego, lub wygenerowania kuli ognia.

Czytaj też: Zdjęcia potwierdzają – największy samolot świata zniszczony. Czym był An-225 Mrija i co z jego następcą?

Jednak to niepozorność drona Punisher jest kluczem, bo ponoć jest nie do wykrycia, co pozwala mu przeprowadzać ataki z ukrycia, zrzucając jednocześnie nawet trzy bomby w nawet różne cele. Ukraińscy operatorzy mieli potwierdzić te możliwości podczas walki w m.in. Donbasie, atakując dostarczane przez Rosjan bronie separatystom. Według nich od 2016 roku drony wykonały setki udanych misji i ani jeden nigdy nie został zestrzelony.