Pociski SPICE-250 dla polskich Sił Zbrojnych, SPICE-250

Myśliwce F-16 dla Ukrainy. Piloci ponoć przechodzą już szkolenia i są zachwyceni

Jak to zwykle bywa z tego typu doniesieniami na temat przekazania uzbrojenia, oficjalnego potwierdzenia ze strony rządu niestety brakuje (jeszcze). Jednak według najnowszych informacji, które warto brać na ten moment z przymrużeniem oka, USA po przyjęciu federalnej ustawy Lend-Lease Act zapewni myśliwce F-16 dla Ukrainy i ten realizacja tego planu musiała rozpocząć się już wcześniej, bo ponoć ukraińscy piloci już szkolą się w tych maszynach.

Wieść o tym, że USA przekaże myśliwce F-16 dla Ukrainy jest dosyć niepewna, ale jeśli to prawda, to… Rosja będzie miała ogromne kłopoty

Amerykańskie myśliwce F-16 były produkowane od 1976 roku i obecnie wykorzystuje je wiele krajów, do których najwyraźniej dołączy również Ukraina. Ta mogła znaleźć oparcie w szkoleniu swoich pilotów na tych maszynach właśnie w Polsce, gdzie znajduje się obecnie 48 maszyn w wersji F-16C/D Block 52+. To jedynie domysły, ale w rzeczywistości tylko one nam pozostają, jako że z pewnością nie znamy wielu szczegółów związanych z tym, jak kraje NATO wspierają w działaniach Ukrainę.

Czytaj też: Niemieckie działa Gepard dla Ukrainy. Amunicji zabrakło, ale Brazylia ma na to odpowiedź

Jeśli jednak wierzyć informacji o przekazaniu F-16, to trwająca wojna zaliczy obrót o dobre 180 stopni w kwestii walki w przestrzeni powietrznej. Rosja bowiem ciągle nie zapanowała nad nią, pozwalając ukraińskim oddziałom „działać” w stosunkowym spokoju, bo jak wiadomo – ten kto panuje w powietrzu, ten rozdaje karty, mogąc zetrzeć w proch nawet najbardziej zaawansowane czołgi.

Czytaj też: Drony MQ-9 Reaper, które chce kupić Wojsko Polskie, będą jeszcze skuteczniejsze przeciw okrętom

F-16 to przykład wielozadaniowego myśliwca 4. generacji, który (zależnie od wersji) może latać na pułapie 15250 metrów i rozpędzać się maksymalnie do prędkości 2 Machów, czyli 2124 km/h. Za wyjątkowość tych myśliwców odpowiada szereg nowoczesnych technologii i rozwiązań.

Czytaj też: Rosyjska samobieżna armatohaubica 2S3 Akacja jako działo szturmowe. Sens to ma, ale bardzo „rosyjski”

Wśród nich znajdziemy też te mniej imponujące, jak np. konforemne zbiorniki paliwa (te dodatkowe na kadłubie), w pełni oszkloną kabinę zapewniającą świetny zakres widoczności, ruchome płaty skrzydeł czy hełmy pilotów z systemem celowania JHMCS. O ich skuteczność bojową dba szereg zaawansowanych pocisków i bomb, które mogą ważyć w sumie prawie 10000 kg.