rosyjski czołg T-90M Proryw-3, T-90M,

Po raz pierwszy dostrzeżono rosyjski czołg T-90M Proryw-3 w Ukrainie. Czym dokładnie jest?

Jak podaje serwis Defence-Blog, Rosjanie wytoczyli na front najnowszą wersję swojego czołgu T-90M. Ten został dostrzeżony w obwodzie charkowskim w Ukrainie ze specjalnym kamuflażem i od razu przyciągnął uwagę świata. Nie bez powodu.

W ramach programu Proryw-3, Rosja znacząco ulepszyła swój czołg T-90M, który teraz trafił do Ukrainy

To tak naprawdę pierwszy raz, kiedy dostrzeżono rosyjski czołg T-90M Proryw-3 w Ukrainie, co jak na drugi miesiąc wojny jest poniekąd zaskakujące. Jednak ma to swoje powody, bo zważywszy na coraz bardziej nietypowe sprzęty bojowe, które są wykorzystywane przez Rosjan w wojnie, agresor całkowicie wykorzystał przygotowane sprzęty na granicy i zaczął ściągać do Ukrainy pojazdy rozmieszczone w innych regionach. Patrz: Rosyjskie BMP-1AM Basurmanin już na froncie. To najnowsza odmiana bojowego wozu piechoty.

Czytaj też: Czy rosyjski krążownik Moskwa był potężny?

Ma to swoje plusy (to jasny znak, że początkowy plan Rosji podupada z każdym kolejnym dniem), ale też minusy, bo w desperackim ruchu Kreml może rzucić całe swoje wojsko na Ukrainę, nie zważając na obronę swoich granic. Pozostaje liczyć na to, że morale tych nowych żołnierzy wysłanych na front będą jeszcze niższe niż tych, którzy zapewnili nam do tej pory wiele historii, świadczących raczej o niskiej jakości wojsk Putina.

Czytaj też: Co ma wspólnego kamuflowanie samochodów przedprodukcyjnych z okrętami wojennymi?

W tym wszystkim nie można jednocześnie umniejszać możliwościom rosyjskiego czołgu T-90M, który jest owocem programu Proryw-3, przez co można uznać go za najnowszą i najbardziej niebezpieczną wersję T-90M. W Ukrainie wystąpił z systemem kamuflażu Nakidka, który ma na celu znaczące ograniczenie możliwości jego wykrycia przez radary różnej maści, bo ogranicza jego sygnatury radarowe i te w paśmie podczerwieni. Z jednej strony pochłania fale radiowe, a z drugiej tłumi promieniowanie podczerwone.

Czytaj też: Rosyjski pocisk Sarmat. Tym „szatańskim” międzykontynentalnym pociskiem balistycznym straszy Rosja

Jednak najważniejszą zmianą T-90M względem innych wersji T-90 jest to, że w ramach ulepszenia Proryw-3 otrzymał mocniejszy silnik, system kierowania ogniem Kalina oraz wieżę z nowym układem optoelektronicznym. Dzięki wielokanałowemu systemowi celowniczemu może przeprowadzać ataki o każdej porze dnia i nocy, a wedle podanych podczas targów Armia 2021 informacji, w tej wersji T-90 może nawet wymieniać się danymi z innymi pojazdami w czasie rzeczywistym. Otrzymał też wzmocnione opancerzenie z reaktywnymi modułami Relikt oraz nową armatę, umożliwiającą korzystanie z nowszej amunicji (np. przeciwpancernych 9K119 Refleks o zasięgu 5 km).