Trzy rosyjskie Tigr-M, rosyjskie Tigr-M,

Trzy rosyjskie Tigr-M zniszczone. Jednym z pojazdów mogli jechać specjalsi

Kolejne straty po stronie rosyjskich agresorów mogą tylko cieszyć, a choć ukraińscy żołnierze wyrządzają je zapewne w każdej kolejnej godzinie, to wśród informacji z frontu znajdziemy kilka perełek. Tym razem dowiedzieliśmy się, że przynajmniej trzy rosyjskie Tigr-M, czyli specjalne pojazdy opancerzone, zostały zaskoczone przez Ukraińców i już nigdzie dalej nie pojadą.

Ukraińcy zniszczyli trzy rosyjskie Tigr-M oraz jednego BMP-3 swoimi rodzimymi ppzr

Według informacji udostępnionych przez wojska ukraińskie, w niedzielę, w obwodzie chersońskim Rosjanie utracili trzy pojazdy opancerzone Tigr-M i bojowy wóz piechoty BMP-3. Na dowód tego udostępniono zdjęcia potwierdzające doszczętne zniszczenie każdego z pojazdów, którym uszkodzenia tego typu miały wyrządzić przeciwpancerne pociski kierowane Korsar.

Czytaj też: Był wrak, a zostały tylko szczątki. Co stało się z pierwszym zestrzelonym rosyjskim Ka-52?

Wedle dotychczasowych informacji, ukraińska armia ma dostęp do ogromnej liczby rodzimych zestawów przeciwpancernych Korsar. To ppzr z naprowadzaniem na wiązkę lasera, co wymaga od operatorów naświetlania celu po wystrzeleniu pocisku w jego stronę. Jak widać na zdjęciach, jego ładunek wybuchowy robi robotę, a odpowiada za niego ukraińskie Państwowe Biuro Projektowe Luch. Same pociski są wprowadzane na służbę w wojsku ukraińskim od 2014 roku, mają zasięg rzędu 2,5 km i tandemową głowicę, przeznaczoną do przebijania się przez pancerz reaktywny.

Czytaj też: Amerykanie właśnie zapewnili sobie „nowe” małe lotniskowce dla F-35B

Rosyjskie Tigr-M nie są jednak tak dobrze opancerzone, aby ich ustrzelenie wymagało stosowania tandemowych głowic. W tej wersji zostały zaprezentowane w 2010 roku i wspominano wtedy, że względem wcześniejszych wariantów pojazd zyskał nowy silnik wysokoprężny YaMZ-534, nową maskę pancerną, filtry powietrza, zwiększoną liczbę tylnych siedzeń dla pasażerów (z 8 do 9), jak na „ulepszenie” przystało.

Czytaj też: Dwie przeciwlotnicze jednostki ogniowe dla Polski, czyli nowa umowa programu Narew

Jako wszechstronne pojazdy opancerzone dla piechoty, Tigr-M może występować w wielu wersjach i tutaj widać to, jak na dłoni. Jeden ze zniszczonych pojazdów miał bowiem zamocowany zdalnie sterowany moduł uzbrojenia Arbalet-DM, który najczęściej wykorzystują jednostki specjalne. Pozostałe dwa pojazdy sięgnęły po AGS-17 i starszy, niestandardowy karabin maszynowy DSzK-M, a BMP-3 dostał tak celnie, że eksplozja amunicji na pokładzie oderwała od kadłuba wieżę, uniemożliwiając identyfikację uzbrojenia po zdjęciach.