ukraińskie buggy do niszczenia rosyjskich czołgów, buggy do niszczenia rosyjskich czołgów,

Oto zabójcze ukraińskie buggy do niszczenia rosyjskich czołgów

Wygląda na to, że ukraińskie wojsko polubiło pomysł montowania na szybkich, małych pojazdach swoich wyrzutni pocisków przeciwpancernych. Wcześniej donosiliśmy o połączeniu buggy z zestawami Stugna, a dziś mamy dla Was zdjęcia sprzętu w podobnym tonie, ale zupełnie odmiennego. Dlaczego to ukraińskie buggy do niszczenia rosyjskich czołgów jest wyjątkowe?

Ukraińskie buggy do niszczenia rosyjskich czołgów

Zacznijmy od tego, że sprzęt należy nie do ukraińskiej armii, a ochotników do walki o wolność Ukrainy. Poinformowała o nim organizacja prezentera Serhija Prytuły, która samodzielnie stworzyła tego typu „przeciwpancerne buggy”. To nic innego, jak tradycyjny terenowy szybki pojazd o charakterystycznym wyglądzie, na którego tyle domontowano osprzęt do postawienia trójnogu wyrzutni i wysięgników na skrzynie z pociskami.

Czytaj też: Bomba zrzucona przez ukraiński dron Punisher zniszczyła rosyjski skład amunicji

Ta wyrzutnia nie jest byle jaką wyrzutnią, a opracowanym i produkowanym w Ukrainie przez kijowskie Biuro Projektowe Łucz systemem RK-3 Korsarz. To poniekąd „starsza i mniej zaawansowana” Stugna, choć ta, przywołująca na myśl piratów, broń podziela ze swoim starszym kuzynem ten sam system naprowadzania (laserowy).

Czytaj też: Poznaliśmy wersję haubicy M777 i wykorzystywaną przez Ukrainę amunicję

Z wyrzutni Korsarz można strzelać zarówno pociskami RK-3K, jak i RK-3OF o średnicy 107 mm. Mogą uderzać w cele oddalone o 100-2500 metrów za sprawą laserowego naprowadzania, radząc sobie zarówno z nisko lecącymi śmigłowcami, jak i wspomnianymi czołgami. Ich skuteczność nie jest jednak aż tak wysoka z racji penetracji tylko 550 mm pancerza za modułem ERA. Pierwszy pocisk jest bowiem przykładem pocisku typu HEAT z tandemową głowicą, a drugi, bardziej przydatną na mniej opancerzone cele głowicą odłamkowo-burzącą.

Czytaj też: Kolejna strata rosyjskiej marynarki. Ukraina zaatakowała okręt zaopatrzeniowy Wsiewołod Bobrow

Jak uzbrojone w ten sposób buggy można wykorzystać na froncie? Wbrew pozorom na wiele sposobów, ale bez względu na sytuację, tego typu sprzęt angażuje dwie osoby – kierowcę oraz strzelca. Ten drugi musi zarówno strzelać kierunku celu, jak i dbać o to, aby naświetlać go wbudowanym w wyrzutnię laserem, na podstawie którego pocisk obiera trajektorię.