kolejny rosyjski sprzęt

Na polach pojazd, w powietrzu helikopter, a Ukraińcy i tak w spokoju niszczą kolejny rosyjski sprzęt

Ponad półminutowe nagranie z wykorzystania terminala przenośnego przeciwpancernego zestawu rakietowego Stugna-P w praktyce pokazuje, jak wielką odwagą (i zimną krwią) wykazuje się oddział ukraińskich sił zbrojnych. Ten w spokoju namierza i eliminuje rosyjski pojazd opancerzony w ciekawym towarzystwie, bo ze śmigłowcem obok.

Kolejny rosyjski sprzęt zniszczony w ciekawych okolicznościach

Jak wspominamy od kilku dni, nagrania z frontu zaczynają stawać się coraz ciekawsze i to poniższe jest tego świetnym przykładem. Wprawdzie dodatkową szczyptę atrakcyjności dodaje temu materiałowi dosłownie jeden szczegół, ale to i tak wystarczające, aby zwrócić na niego szczególną uwagę.

Czytaj też: Ukraina uszczupliła rosyjski arsenał. Kolejne dostawy amunicji poszły z dymem

Powyżej możecie obejrzeć moment namierzania, wystrzelenia i ciągłego celowania zestawem przeciwpancernych pocisków Stugna-P w niezidentyfikowany opancerzony pojazd rosyjski. Ten proces kończy się wielkim wybuchem i gęstą chmurą dymu, potwierdzając, jeśli nie zupełne zniszczenie, to przynajmniej uszkodzenie kolejnego rosyjskiego sprzętu, ale to nie jest ten najważniejszy szczegół.

Czytaj też: Kaspijski Potwór i Łuń, czyli sowieckie ekranoplany. Czym były te statko-samoloty i dlaczego powracają?

W lewym górnym rogu w 21 sekundzie pojawia się bowiem lecący nisko helikopter rosyjski, który jak gdyby nigdy nic, przelatuje nad terenem z pełną prędkością. Sugeruje to obecność Ukraińców na terenie zajętym przez Rosję i najpewniej powrót śmigłowca do bazy po misji. Przeczy temu jednak postawa ukraińskiego oddziału, który mimo niewielkiej odległości od celów zachowuje spokój, choć obecność śmigłowca, mogącego dostrzec ich z powietrza, powinna zrobić coś więcej, niż tylko sperlić im pot na czołach.

Ukraińskie przeciwpancerne zestawy Stugna i Skif,

Czytaj też: Ten rosyjski czołg nie miał łatwo. Przeciwpancerna Stugna i moździerz M120-15 już się o to postarały

Dla przypomnienia, wyrzutnie rakiet przeciwpancernych Stugna-P ukraińskiej produkcji mogą wykorzystywać pociski przeciwpancerne RK-2M, mogące razić cele w odległości 5500 metrów i penetrować pancerz RHA o grubości do 1100 mm. Ukraina wykorzystuje również starsze RK-2S z kumulacyjną głowicą tandemową, które radzą sobie z ponad 800 mm stali. W obu przypadkach pociski mają możliwość zniszczenia helikopterów lecących nisko i z niską prędkością (najlepiej pozostających w zawisie).