Rosyjski śmigłowiec szturmowy Mi-28N,śmigłowiec szturmowy Mi-28N,

Rosyjski śmigłowiec szturmowy Mi-28N zestrzelony w obwodzie charkowskim

Jedne z najnowszych osiągnięć Ukrainy na froncie przypomina o sobie w obwodzie charkowskim, jako że to właśnie tam znajduje się wrak Havoca. To oficjalna nazwa nadana przez NATO, która określa tak rosyjski śmigłowiec szturmowy Mi-28N, będący specjalną wersją Mi-28, czyli odpowiednika amerykańskiego śmigłowca Apache.

Kolejny rosyjski śmigłowiec szturmowy Mi-28N strącony z nieba przez Ukraińców

Nie jest to pierwszy ustrzelony Mi-28 w trwającym konflikcie, a w rzeczywistości trzeci, choć w dużej mierze dwa ostatnie wraki na pierwszy rzut oka wydają się być wręcz identyczne. Jednak numer rejestracyjny RF-13654 i taktyczny „70” jednoznacznie pozwalają na jego identyfikację i oddzielenie od wcześniejszych zestrzeleń. Swoją drogą, jest to egzemplarz, który w 2020 roku był „bohaterem” jednego z nagrań (poniżej).

Czytaj też: Dwie kolejne nowoczesne łodzie szturmowe Rosji zniszczone. Bayraktary nie pozostawiają Raptorom szans

Rosyjski śmigłowiec szturmowy Mi-28N to unowocześniona wersja oryginału, która zaliczyła oblot w 1996 roku i która doczekała się miana „Nocnego Łowcy” przez nowy sprzęt, umożliwiający zastosowanie go zarówno w nocy, jak i dowolnych warunkach pogodowych. Z czasem Mi-28N stał się też oficjalnie „podstawowym uderzeniowym śmigłowcem Rosji”.

Czytaj też: Północnokoreański balistyczny pocisk wystrzelony z okrętu podwodnego. To kolejna wiadomość do „Zgniłego Zachodu”

W praktyce, ten dwuosobowy śmigłowiec w układzie tandemowym jest idealnym sprzętem do rażenia celów naziemnych, ale do jego zastosowania na froncie wymagane jest panowanie nad przestrzenią powietrzną. Jego uzbrojenie stanowi działko 2A42 30 mm oraz różnego rodzaju pociski (m.in. przeciwpancerne 9M120 Ataka) i bomby za sprawą dwóch pylonów do montażu uzbrojenia.

Czytaj też: Rosyjska amunicja precyzyjna już w rękach Ukrainy. Mowa o 30F39 Krasnopol

To połączenie jednoznacznie wskazuje, że Mi-28 jest pogromcą czołgów i wszelkich celów opancerzonych. Z racji wymogu operowania na stosunkowo niskim pułapie, nie bez powodu ma w pełni opancerzoną kabinę i pancerną szybę przednią. Z kolei obecne w nim dwa silniki o mocy łącznej prawie 4400 KM pozwalają rozpędzać się do maksymalnie 320 km/h.