Rosyjska samobieżna armatohaubica 2S3 Akacja, 2S3 Akacja, armatohaubcia, armatohaubica 2S3 Akacja

Dwie rosyjskie samobieżne haubice zniszczone. Obejrzyjcie imponujące nagranie

Tym razem Ukrainie udało się namierzyć i zniszczyć nie jedną, a dwie rosyjskie samobieżne haubice, ponownie potwierdzając, że w wielu przypadkach są panami na swoim terenie. Nie jest to bowiem pierwszy i zapewne nie będzie to ostatni materiał wideo ukazujący dokładnie sam moment ataku, który jednoznacznie potwierdza znaczącą przewagę Ukrainy w rozpoznaniu.

Tym razem Ukrainie udało się zniszczyć aż dwie rosyjskie samobieżne haubice w jednym obszarze – to 2S3 Akacja

Do zniszczenia dwóch rosyjskich samobieżnych haubic 2S3 Akacja doszło w okolicy ukraińskiego miasta Izium i z całą pewnością odpowiada za to oddział artylerii. Niestety nie wiemy, jaki rodzaj broni, jak i pocisków został wykorzystany w tym przypadku przez broniącą się stronę, ale patrząc po precyzji artyleryjskiego ostrzału, najpewniej w grę wchodziła amunicja kierowana. Ta najpierw zneutralizowała obie haubice, a następnie wybuch pokładowej amunicji doszczętnie je zniszczył, doprowadzając do ogromnej eksplozji.

Czytaj też: Oto ciężki dron Korei Południowej klasy MALE. Do jakich zadań go stworzono?

Jeśli idzie o same haubice Akacja, ten, ważący w konfiguracji bojowej aż 28 ton, sprzęt bojowy angażuje do działania nawet 6-osobową załogę, która zajmuje się wykorzystaniem haubicoarmaty D-20 kalibru 152,4 mm. Ta została umieszczona na podwoziu prototypowego działa z 1949 roku i jest napędzana wysokoprężnym silnikiem V12 o mocy 520 koni mechanicznych.

Czytaj też: Nigeria narzeka na czołgi T-72, porównując je do równie starych czołgów Vickers

Na podwoziu umieszczono 152,4-mm haubicę D-22, która może być podnoszona pod kątem od -4° do +60°, przy czym wieżyczka może być obracana o pełne 360°. Jej szybkostrzelność wynosi od 2,6 do 3,5 pocisków na minutę w zależności od warunków strzelania pociskami wszelkiego typu dla 152,4 mm haubic holowanych. Mogą więc wyrządzić ogromne szkody, ale pewne jest, że te dwie na nagraniu nie zagrożą już żadnemu ukraińskiemu żołnierzowi i… cywilowi.