Przeciwpancerny pocisk Stugna-P, rosyjski transporter BTR-80

Przeciwpancerny pocisk Stugna-P zniszczył rosyjski transporter BTR-80

Oficjalnie systemy z rodziny Stugna-P trafiły na służbę Ukraińskich Sił Zbrojnych w 2011 roku, ale pierwsza umowa na nie została podpisana dopiero w 2014 roku. W 2015 roku ruszyła produkcja masowa Stugna-P i to Ukrainie bardzo, ale to bardzo się opłaciło, patrząc na efekty widoczne w trwającym teraz konflikcie. Tym razem Stugna-P zniszczył rosyjski transporter BTR-80.

Stugna-P zniszczył rosyjski transporter BTR-80

Już nie raz widzieliśmy pociski Stugna w akcji, ale tym razem ich ulepszona wersja do 130-mm kalibru (Stugna-P) zniszczyła nietypowy sprzęt, bo współczesny rosyjski transporter w postaci BTR-80. Ten transportował wtedy żołnierzy, a zważywszy na ich obecność nawet na pojeździe, wewnątrz z pewnością, oprócz 3-osobowej załogi, znalazło się ośmiu kolejnych żołnierzy przewidzianych w specyfikacji pojazdu.

Czytaj też: Obejrzyjcie cmentarzysko rosyjskich pojazdów nad rzeką Doniec. To potencjalnie największa porażka agresora

BTR-80 jest więc o tyle niebezpieczny, że transportuje nie tylko wielu żołnierzy, ale też może przeprowadzić ataki ze swojego wielkokalibrowego karabinu maszynowego 14,5 mm i pojedynczego karabinu maszynowego 7,62 mm. Ten sprzęt wykorzystuje również Ukraina i trudno się temu dziwić, zważywszy na produkcję realizowaną od 1984 roku.

Czytaj też: Helikoptery Mi-17 dla Ukrainy. Sprawdzamy na co stać dar od USA

Wprawdzie BTR-80 jest opancerzony, ale jego możliwość pływania jednoznacznie zdradza, że nie jest to pancerz szczególnie imponujący. Trafienie go z wykorzystaniem pocisku Stugna-P o średnicy 130 mm zdecydowanie jest w stanie go zniszczyć i zabić całą załogę.

Ukraińskie przeciwpancerne zestawy Stugna i Skif,

Czytaj też: Ukraińcy odkryli francuski sprzęt w rosyjskim dronie z lutego 2022 roku

Mowa przecież o pociskach przeciwpancernych RK-2M, które mogą razić cele w odległości 5500 metrów i penetrować pancerz RHA o grubości do 1100 mm. Ukraina wykorzystuje jednak także starsze RK-2S z kumulacyjną głowicą tandemową, które radzą sobie z ponad 800 mm stali.