Ukraina zaatakowała kolejny rosyjski okręt, Fregata Admirał Makarow, Admirał Makarow

Ukraina zaatakowała kolejny rosyjski okręt? Fregata Admirał Makarow ponoć zatonęła

Czyżby 5 maja, straty rosyjskiej marynarki w wojnie z Ukrainą znacznie się pogłębiły? Do tej pory agresor utracił dwa cenne okręty (niszczyciela rakietowego Moskwa i jeden okręt desantowy) obok trzech łodzi szturmowych, ale jak wynika z najnowszych informacji, do tego grona dołączyła właśnie fregata Admirał Makarow. Na ten moment nie jest to jakkolwiek oficjalne i trudno o solidne dowody, ale według plotek i wielu znaków Ukraina zaatakowała kolejny rosyjski okręt.

Fregata Admirał Makarow już na dnie? Według nieoficjalnych informacji, Ukraina trafiła kolejny rosyjski okręt pociskiem Neptun

Zacznijmy od tego, że fregata Admirał Makarow to nowoczesny sprzęt, choć niekoniecznie imponujący pod kątem wyporności rzędu 3620 ton. W praktyce jednak, dla Ukrainy przez ostatnie 3 miesiące wojny mogła być większym utrapieniem od zatopionej już Moskwy, bo na jego pokładzie znajduje się osiem pionowych wyrzutni na m.in. pociski Kalibr przeciwko celom lądowym, 24 wyrzutnie na pociski 9M317M do niszczenia celów powietrznych, torpedy przeciwko okrętom podwodnym i 100-mm armata automatyczna.

Czytaj też: Drony niszczą rosyjskie oddziały, a agresor próbuje nadgonić Ukrainę w tej domenie

Ukraińskie pociski Neptun, pociski Neptun, Neptun, Neptune,
Pocisk Neptun

To połączenie sprawiało, że poza Moskwą, fregata Admirał Makarow byłą jednym z najgroźniejszych okrętów Rosji na Morzu Czarnym. Pewne jest jednak, że mimo imponującego arsenału, niewielkie rozmiary tej fregaty sprawiają, że już jeden celny ukraiński pocisk Neptun poradziłby sobie z jej zatopieniem od razu po trafieniu. Zwłaszcza, gdyby doszło do wybuchu pokładowej amunicji.

Czytaj też: Największy na świecie samolot zbliża się do hipersonicznego testu. The Roc firmy Stratolaunch zaliczył kolejny sprawdzian

Według najnowszych nieoficjalnych informacji, które potwierdzają zarówno transmisje na kanale radiowym oraz statki i śmigłowce ratunkowe wysłane przez Rosję, na południe od Wyspy Węży rzeczywiście mogło dojść do udanego trafienia fregaty Admirał Makarow pociskiem Neptun. Ten miał od razu zatopić rosyjski okręt, ale na szczegóły musimy jeszcze poczekać.