Ukraina uderza w rosyjską flotę, Dron zatopił kuter projektu 1170

Ukraina uderza w rosyjską flotę. Dron zatopił kuter projektu 1170 i nagrał moment ataku

Podczas gdy wiadomość o domniemanym trafieniu fregaty Admirał Makarow zaczyna tracić na wiarygodności przez ciągły brak rzetelnych dowodów, ukraiński dron Bayraktar TB2 nagrał moment ataku, potwierdzając, że rzeczywiście zatopił kuter projektu 1170. Tak oto ponownie Ukraina uderza w rosyjską flotę, choć sam kuter nie należy do tych najbardziej imponujących sprzętów, jak wspomniana fregata.

Kolejny kuter trafiony, czyli ponownie Ukraina uderza w rosyjską flotę

Na poniższym nagraniu możecie obejrzeć, jak zrzucony z drona Bayraktar TB2 pocisk uderza bezpośrednio w pokład desantowego kutra projektu 1170. Miało to miejsce w porcie Wyspy Węży i to nie w byle jakim momencie, a podczas jego misji, zważywszy na obecność kilku osób (Rosjan) na jego pokładzie i w okolicy. Dalsze części nagrania pokazują kolejne udane ataki z wykorzystaniem drona i kilka płonących celów.

Czytaj też: Oto ciężki dron Korei Południowej klasy MALE. Do jakich zadań go stworzono?

Ten atak na kuter desantowy bardzo przypomina nam inną operację z wykorzystaniem Bayraktara TB2, który przed kilkoma dniami zdołał zatopić aż dwa kutry szturmowe Raptor. Wtedy nagranie imponowało jednak jeszcze bardziej, bo kutry były w ruchu, a ten projektu 1170 był zdecydowanie łatwiejszym celem, pozostając w porcie.

Czytaj też: Nigeria narzeka na czołgi T-72, porównując je do równie starych czołgów Vickers

Czy utrata takiego desantowego kutra zaboli Rosję? Nie tak bardzo, jak rakietowego krążownika Moskwa, ale i tak te produkowane przed XXI wiekiem kutry były zdecydowanie ważne dla Floty Czarnomorskiej w utrzymywaniu nadmorskich terenów pod kontrolą agresora. Tyczy się to zwłaszcza Wyspy Węży, o którą walczy obecnie Ukraina i na którą kutry projektu 1170 mogą dostarczać albo nawet 92 żołnierzy, albo zamiennie dwa wozy bojowe piechoty lub czołg. Jego dopuszczalne obciążenie wynosi bowiem do 45 ton.

Czytaj też: Ukraina wyłowiła wrak rosyjskiego śmigłowca z pierwszych dni inwazji i bitwy o Kijów. Dlaczego?

Chociaż na nagraniu kuter nie znika pod powierzchnią wody, to najpewniej będzie i tak bezużyteczny i niemożliwy do naprawy. Uderzyć musiał w niego przeciwpancerny pocisk MAM-L, który kieruje się na wiązkę lasera naświetlającego cel i choć jego przeznaczenie sprowadza się głównie do niszczenia naziemnych celów opancerzonych, to wcześniejsze testy jednoznacznie wskazały ich potencjał niszczenia także celów nawodnych.