Ukraiński pocisk przeciwpancerny kontra rosyjski Tigr, nagranie ze zniszczenia opancerzonego pojazdu piechoty

Ukraiński pocisk przeciwpancerny kontra rosyjski Tigr. Oto nagranie ze zniszczenia opancerzonego pojazdu piechoty

Produkowane od 2005 roku, rosyjskie opancerzone pojazdy wojskowe stworzone po to, aby zapewniać piechocie środek transportu na froncie, są nieodłącznym elementem rosyjskiej inwazji. Ich pojawienie się od razu sugeruje znaczny przerzut oddziałów, bo na pokładzie tych samochodów może znaleźć się do 11 żołnierzy, więc z oczywistych względów są dobrym celem dla obrońców. Najnowsze nagranie ze zniszczenia opancerzonego pojazdu piechoty Tigr przez ukraiński pocisk przeciwpancerny to potwierdzają, bo najwyraźniej nawet na takie cele nie oszczędza się amunicji.

Pocisk przeciwpancerny kontra rosyjski Tigr

Na samym początku warto wspomnieć, że rosyjskie Tigr, występujące w wielu wersjach, nie są tak dobrze opancerzone, aby ich ustrzelenie wymagało stosowania zaawansowanej broni przeciwpancernej. Nie są to też aż tak zaawansowane sprzęty, jak bojowe wozy piechoty, bo zwykle to po prostu stosunkowo tani pojazd do przemieszczania oddziałów wokół, a nie bezpośrednio na froncie.

Czytaj też: Drony Bayraktar TB2 w formie. Obejrzyjcie nagranie ze zniszczenia rosyjskich sprzętów na Wyspie Węży

Trzy rosyjskie Tigr-M, rosyjskie Tigr-M,

Przykładowo, wersja Tigr-M zaprezentowana w 2010 roku różniła się od wcześniejszych i wspominano wtedy, że względem wcześniejszych wariantów pojazd zyskał nowy silnik wysokoprężny YaMZ-534, nową maskę pancerną, filtry powietrza i zwiększoną liczbę tylnych siedzeń dla pasażerów (z 8 do 9). Podstawowe wersje nie są uzbrojone, ale występują takie, które sięgają po zdalne moduły broni czy ręczne karabiny maszynowe.

Czytaj też: Polskie czołgi T-72 już w Ukrainie. Nagranie zdradza coś bardzo ważnego

Zniszczenie każdego rosyjskiego Tigr jest najczęściej równoznaczne z pozbawieniem Rosji przynajmniej kilku żołnierzy i sprzętu, a poniżej możecie podejrzeć, jak realizowane jest to z wykorzystaniem zestawu Stugna-P. To przykład ukraińskiego zestawu przeciwpancernego z pociskami kalibru 130 mm naprowadzanych na wiązkę lasera, z łatwością trafiający rosyjski pojazd Tigr, który najpewniej ugrzązł w środku pola, zapewniając Ukraińcom prosty strzał.

Czytaj też: Jak wyrzutnie rakiet M142 HIMARS i M270 MLRS zmienią oblicze wojny w Ukrainie?

Każdy zestaw Stugna-P może sięgnąć po (głównie) dwa rodzaje pocisków o zasięgu do nawet 5500 metrów, jeśli idzie o najbardziej imponujący pocisk RK-2M, który jest w stanie penetrować pancerz RHA o grubości do 1100 mm. Starsze to z kolei RK-2S z kumulacyjną głowicą tandemową, które radzą sobie z kolei z ponad 800 mm stali.