wieża rosyjskiego czołgu T-72

Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To wieża rosyjskiego czołgu T-72 bijąca rekordy wysokości

Nie od dziś wiemy, że rosyjskie czołgi, z T-64 na czele, są niewygodne dla ich operatorów (słynne powiedzenie nie wzięło się znikąd), ale wygląda na to, że komfort nie odpowiada również samym wieżom, które skorzystają z każdej okazji, żeby oddzielić się od podwozia. Z przymrużeniem oka – tak zalecamy podejść do materiałów zamieszczonych poniżej.

Wojna w Ukrainie rozpoczęła ranking aktualizowany praktycznie każdego dnia i szukający odpowiedzi na pytanie, która wieża rosyjskiego czołgu T-72 wystrzeli najwyżej?

Najpierw radzieccy, a teraz rosyjscy projektanci ciągle uważają, że automatyczne systemy ładowania są czymś, czego zalety są na tyle duże, że rezygnacja z nich na rzecz wyższego bezpieczeństwa załogi nie jest tego warta. Rzeczywiście mają swoje zalety – pozwalają „zaoszczędzić” na działonowym i wielkości, oddając w ręce strzelca i dowódcy działanie na polu bitwy, pozwalając im zapomnieć o wymogu ładowania po każdym wystrzale.

Czytaj też: Ukraiński T-84U Opłot na froncie. Dlaczego to tak nietypowy czołg?

Problem w tym, że stosowane automatyczne ładownice są ogromnym zagrożeniem dla załogi. Nie tylko dlatego, że są zwykle wolniejsze i mniej „elastyczne” w działaniu, ale też przez to, że umieszczają w samym centrum czołgu „wianuszek” z pociskami, których eksplozja powoduje reakcję łańcuchową.

Skutków tego możecie się domyślić, a jeśli zastanawia Was to, o jak wielkich siłach mowa, to poniższe nagrania powinny odpowiedzieć Wam na to pytanie:

Czytaj też: Rosja rozpoczęła wojnę z Ukrainą w kosmosie. Jak agresor przygotował grunt pod inwazję?

Te nagrania przedstawiają obecnego mistrza i wicemistrza, jeśli idzie o wysokość lotu wież rosyjskich czołgów, których zniszczenie celnym trafieniem powoduje takie oto widoki. W skrócie? Ogromne ilości dymu, kule ognia o średnicy kilkunastu metrów oraz imponujące oddzielenia kilkutonowych wież od podwozi.