wrak rosyjskiego śmigłowca z pierwszych dni inwazji

Ukraina wyłowiła wrak rosyjskiego śmigłowca z pierwszych dni inwazji i bitwy o Kijów. Dlaczego?

Każda wojna ma swoich bohaterów i symbole, a tych podczas trwającej wojny ukraińsko-rosyjskiej zdecydowanie nie brakuje. Poniżej zobaczycie kolejny z nich, bo akurat Ukraina wyłowiła wrak rosyjskiego śmigłowca, który w pierwszych dni inwazji dopuścił się szturmu na Kijów.

Wrak rosyjskiego śmigłowca z pierwszych dni inwazji już na brzegu. W jakim celu Ukraina go wyłowiła?

24 lutego 2022 roku dla obywateli Ukrainy zawalił się praktycznie cały świat, a inne kraje nie mogły otrząsnąć się z szoku. Był to dzień otwartego ataku Rosji na Ukrainę, który dotarł nawet aż do stolicy – Kijowa, a my mogliśmy tylko obserwować działania agresora z licznych filmów trafiających do sieci. Wtedy mogło się nam wydawać, że Rosja wygra, patrząc po liczbie i rodzaju nagrań przedstawiających atak, ale od wielu tygodni obserwujemy już kontratak ze strony Ukrainy, który może tylko cieszyć. Teraz szczególnie, bo właśnie wyłowiono wrak rosyjskiego śmigłowca z pierwszego dnia inwazji, który jest niczym symbol nieudanej „operacji specjalnej”.

Czytaj też: Tańsze i powszechniejsze wyświetlacze micro- i mini-LED na horyzoncie. Firma Porotech się o to postarała

Może się to wydawać przesadą, ale rozpoczęta 24 lutego bitwa o Kijów trwała do 2 kwietnia i zakończyła się wyparciem wojsk rosyjskich. Powyżej możecie obejrzeć nagranie z godzin popołudniowych tego paskudnego dla wielu dnia i może nawet ten sam helikopter, którego wrak widzicie poniżej. Na ten moment trudno to dokładnie określić, ale są spore szanse na to, że ten właśnie Mi-24 lub Mi-35M (wersja zmodernizowana) latał nad Kijowem właśnie pierwszego dnia inwazji i padł ofiarą ukraińskiej obrony przeciwlotniczej, spadając do zbiornika wodnego na północ od stolicy.

Czytaj też: Ukraina zniszczyła najnowocześniejszy rosyjski czołg. Czym wyróżniał się T-90M Proryw?

Dziś jest już dosłownie w rękach Ukrainy, która może go stosownie wykorzystać. Jak? Na wiele sposobów. Najbardziej oczywistym powodem wyłowienia wraku rosyjskiego śmigłowca jest poznanie tajemnic tego sprzętu i jego słabych oraz mocnych stron. Z drugiej strony Ukraina może postarać się o jego wykorzystanie w nietypowy sposób, robiąc z niego zarówno towar konsumencki albo atrakcję turystyczną. Nie byłby to pierwszy raz, kiedy rosyjską maszynę wykorzystuje się do zebrania funduszy na pomoc Ukrainie, bo wcześniej postanowiono nagradzać kawałkiem rosyjskiego myśliwca osoby wspierające kraj na zbiórce.