Nowoczesny ppk niszczy rosyjski czołg, FGM-148 Javelin kontra czołg T-64BV

Nowoczesny ppk niszczy rosyjski czołg, czyli FGM-148 Javelin kontra czołg T-64BV z Rosjanami za sterami

Obecnie nieczęsto słyszymy o udanych akcjach z wykorzystaniem dostarczonych Ukrainie przeciwpancernych zestawów FGM-148 Javelin, które są w stanie zniszczyć nawet najnowocześniejsze czołgi. Najnowszy przykład jego wykorzystania przypomina nam jednak o nim, pokazując, jak radzi sobie z pancerzem przestarzałego czołgu T-64BV.

FGM-148 Javelin kontra czołg T-64BV

Określanie tych konkretnych czołgów mianem złomu zdecydowanie nie jest odpowiednie, bo to sprzęty produkowane w latach 1964-1987, z których Ukraińcy ciągle korzystają. W przeciwieństwie do Rosji wykorzystują jednak stosownie ulepszone warianty, które dorównują w swoich nowych wariantach czołgom T-72. Jednak w przypadku Rosjan egzemplarze T-64 są stare i korzystają z bardzo przestarzałych sprzętów,

Czytaj też: Kolejna samobieżna artyleria Rosji zniszczona. Zabójcza precyzja ukraińskiego ognia kontrbateryjnego

W rękach sił zbrojnych Ukrainy znajduje się około 800 egzemplarzy T-64 z gładkolufową armatą 2A46 kalibru 125 mm i z zapasem 40 sztuk amunicji. W 1999 roku opracowano dwa ulepszenia – T-64BM2 oraz T-64U, a w 2010 roku kolejne o nazwie T-64BM Bułat. Powstała też wersja T-64BM2 Bułat ogłoszona w 2019 roku i właśnie T-64BV. Nieco ulepszona, ale niespecjalnie zaawansowana względem swoich pobratymców.

Czytaj też: H225 Super Puma zapisał się na kartach historii. To pierwszy niskoemisyjny śmigłowiec tego typu

Pewne jest jednak, że tylko bardzo niefortunny strzał z FGM-148 Javelin nie zniszczyłby nowoczesnego czołgu. W przypadku T-64BV wystarczyło zapewne nawet proste trafienie i rzeczywiście potwierdza to poniższy przykład zniszczonego czołgu T-64BV z pancerzem reaktywnym Kontakt-1:

Czytaj też: Ukraińcy przejęli wrak Ka-52, a teraz walczą z Rosją przywróconą do działania wyrzutnią helikoptera

Powyżej możecie podejrzeć moment trafienia T-64BV w Marince z wykorzystaniem (ponoć) zestawu przeciwpancernego FGM-148 Javelin dostarczonego przez USA. W efekcie trafienia czołg uległ ciężkiemu uszkodzeniu i został następnie porzucony przez załogę.

W przypadku Javelinów wysoką skuteczność zapewnia 8,4-kilogramowa głowica kumulacyjna, czyli taka z dwoma ładunkami wybuchowymi do penetracji pancerza reaktywnego. Dlatego właśnie Javelin przebija pancerz do ponad 750 mm bez reaktywnej powłoki i ponad 600 mm z nią, uderzając w cel oddalony o maksymalnie 4000 metrów z wykorzystaniem podczerwieni, rozpędzając się do nawet 300 m/s i mogąc uderzać z górnej półsfery.