amerykańskie haubice M777, rosyjski magazyn amunicji

Obejrzyjcie nagranie, jak amerykańskie haubice M777 unicestwiają rosyjski magazyn amunicji

W sieci pojawiło się właśnie nagranie wykonane z lotu ptaka z samego początku czerwca (6/7), które przedstawia proces niszczenia rosyjskiego magazynu amunicji. Nie jest to pierwsza tego typu akcja, bo jedna z wielu, które udowadniają ogromny potencjał nowej artylerii w rękach Ukrainy, która służy obrońcom do ostrzeliwania bardzo oddalonych celów.

Kolejny rosyjski magazyn amunicji poszedł z dymem. Tym razem we wsi Woskresenka w obwodzie Sumski

Do niedawna większość Rosjan okupujących tereny Ukrainy mogła spać spokojniej, jeśli znajdowali się bardzo daleko od linii frontu. Jednak wraz z kolejnymi dostawami nowoczesnych haubic (polskich Krabów, francuskich CAESAR czy amerykańskich holowanych M777) Ukraińcy otrzymali możliwość rażenia celów oddalonych o grubo ponad 25-30 kilometrów.

Czytaj też: To nie efekty specjalne. Tak wielki wybuch spowodował ukraiński atak na rosyjski magazyn amunicji

Lokalizacja

W przypadku poniższego nagrania w grę weszły zapewne haubice M777, jako że już wielokrotnie ta brygada artyleryjska udowadniała, że ma je w rękach. Dla przypomnienia, holowane, ale z drugiej strony bardzo lekkie M777 mogą strzelać pociskami odłamkowo-burzącymi (M107) na odległość 24 km, pociskami z dodatkowym napędem rakietowym ERFB (zasięg do 30 km), M795 o zasięgu od 28,7 do 37 km i najbardziej imponującymi pociskami M982 Excalibur. Te ostatnie są najdroższe i mogą razić cele oddalone o 40 kilometrów z zabójczą precyzją.

Czytaj też: Rheinmetall pokazał nową generację czołgu podstawowego. Oto KF51 Panther

Na nagraniu ewidentnie widzimy głowicę burzącą w akcji, której jedno celne trafienie na samym początku nagrania wystarczyło, aby zniszczyć ogromne składowisko rosyjskiej amunicji. Eksplozja mówi sama za siebie, a jeśli nie ona, to również charakterystyczny grzyb z czarnego dymu, który zaczął unosić się z magazynów. Sam ostrzał koordynowano zapewne z drona, który po spełnieniu misji zapewnił światu imponujące ujęcia.