nieudane forsowanie rzeki przez Rosjan, forsowanie rzeki przez Rosjan, czołg

Pamiętacie nieudane forsowanie rzeki przez Rosjan? To nie był odosobniony przypadek

Forsowanie rzeki Doniec określa się mianem jednej z największych porażek poniesionych przez Rosję w czasach tej wojny. Nieoficjalne szczegóły na jej temat doskonale znamy od wielu tygodni i choć te oficjalne nadal są dla nas tajemnicą, to właśnie przypomniano nam o tych dniach za sprawą nowych zdjęć. Te jednak nie pokazują strat rosyjskich akurat po tej próbie, a wcześniejszej, o której za wiele nie wiemy.

Rosjanie próbowali sforsować rzekę Doniec kilka razy. Najczęściej wspomina się o tej ostatniej, ale przed nią były jeszcze przynajmniej dwie

Dla przypomnienia, między 8 a 10 maja w rejonie wsi Hryhoriwka i Biłohoriwka dwie rosyjskie brygady podjęły próbę forsowania rzeki Doniec w celu oskrzydlenia ukraińskich sił w Donbasie. Aby ustanowić przejście na rzece, Rosjanie musieli rozstawić osiem 10-metrowych elementów mostu, co miało potrwać łącznie dwie godziny. Rozpoczęli to 8 maja, maskując swoje ruchy mgłą i dymem z płonących w okolicy lasów.

Czytaj też: Zmodernizowana wyrzutnia BM-27 Uragan 'Buriewij’ dostrzeżona w Ukrainie. To efekt współpracy z Czechami

Zamiast atakować od razu, Ukraińcy poczekali, aż Rosjanie będą próbować ustanowić przyczółek po drugiej stronie rzeki, wykorzystując pojazdy ziemno-wodne. Wtedy nawiązały się pierwsze walki (Ukraińcy również ponieśli straty, ale niewspółmiernie mniejsze do tych Rosyjskich), do których dołączyła ciężka artyleria Ukrainy. Ta została rozstawiona umyślnie do obrony tego obszaru i rozpoczęła salwy śmierci (ponoć) przed położeniem ostatniego z 8 bloków. Rozpoczęte piekło doprawiło ukraińskie lotnictwo, które zostało zaangażowane pod sam koniec walk, dopełniając dzieła zniszczenia.

Czytaj też: Oto lądowy gąsienicowy pojazd bezzałogowy z kierowanymi rakietami

Wedle danych od ukraińskiego wojska, zniszczono ponoć prawie 80 rosyjskich pojazdów opancerzonych, a w tym rosyjskie czołgi podstawowe i bojowe wozy piechoty. Z kolei według szacunków opartych na publicznie dostępnych dowodach, obecnie mówi się o ponad 400 zabitych lub rannych rosyjskich żołnierzach. Jednak to, co możecie zobaczyć poniżej, to zdjęcia nie po tej słynnej akcji, a po znacznie wcześniejszej próbie sforsowania rzeki, bo Rosjanie próbowali podbić drugi brzeg rzeki Doniec kilka razy.

Czytaj też: Znamy szczegóły rekordowego kontraktu między Polską i Ukrainą wartego 3 miliardy złotych

Patrząc na powyższe nowe zdjęcia, wygląda na to, że do wyliczeń z ostatniej próby należy dodać jeszcze przynajmniej kilkanaście sprzętu różnego rodzaju, jeśli ktokolwiek będzie zajmował się podsumowaniem wszystkich dotychczasowych strat Rosji w tym obszarze. Fotografie ukazują zarówno sprzęty inżynieryjne, jak i te bojowe z zaawansowanym czołgiem opancerzonym całą masą modułów ERA w rzece.