Rosyjski czołg T-72B3 wjechał na minę. Chwilę później został unieruchomiony, mina, T-72B3

Rosyjski czołg T-72B3 wjechał na minę. Chwilę później został unieruchomiony

Poniżej znajdziecie nagranie, które ukazuje, jak rosyjski czołg T-72B3 wjeżdża na minę i zatrzymuje się w miejscu po kilku metrach. Diagnoza wydaje się oczywista – rozległe uszkodzenie. Jednak nie ma co uznawać tego sprzętu za doszczętnie zniszczony i niemożliwy do naprawy, a załogę za zabitą, bo już wcześniej odpowiadaliśmy na pytanie, czy mina może zniszczyć rosyjski czołg.

T-72 w wersji B3 to w rzeczywistości jedne z najnowszych czołgów, które ma w rękach Rosja. To ulepszenie podstawowego T-72B z ubiegłej dekady z nowym celownikiem i bardziej zaawansowanym opancerzeniem reaktywnym, ale w ogólnym rozrachunku najważniejsza w jego przypadku jest armata 2A46M-5, pozwalająca strzelać większą liczą pocisków na odległość do 3 km.

Czytaj też: Wodne tonie podbije rój zrobotyzowanych statków bojowych? Oto nowe USV tureckiej firmy Aselsan

Trudno jednak oczekiwać, że modernizacje przyniosły ulepszenie na poletku wytrzymałości na miny, bo zarówno ciężko o ulepszone gąsienice, jak i bezpośrednio same podwozie czołgu. Można więc tym samym stwierdzić, że w tym pojedynku mina przeciwpancerna starła się ze sprzętem o wielu dekadach na karku.

Efekt? Możecie zobaczyć po powyżej. Najpierw widzimy eksplozję miny, wznoszącą ogromne kłęby dymu i kurzu oraz kawałek odlatującego sprzętu. Następne sekundy pokazują tylko zatrzymany już czołg w samym środku rolniczego pola, który najpewniej dalej nie pojedzie. Są duże szanse, że nie tylko załoga porządnie odczuła wstrząs, ale też, że układ napędowy (zwłaszcza gąsienice) nie przetrwał takiej eksplozji.

Czytaj też: Najbardziej niszczycielskie okręty świata. Oto trzech kandydatów

Ciężko stwierdzić, czy taka, nawet przeciwpancerna mina jest w stanie całkowicie zniszczyć czołg. Są na to jednak małe szanse, co widzieliśmy już wcześniej, bo nawet dwie miny nie zniszczyły doszczętnie tego samego czołgu T-72B3. Wtedy Ukraińcy „poprawili” swoje działania z wykorzystaniem pocisku przeciwpancernego, który dopiero wtedy zniszczył rosyjski pojazd.