ukraiński atak na rosyjski magazyn amunicji

To nie efekty specjalne. Tak wielki wybuch spowodował ukraiński atak na rosyjski magazyn amunicji

W ubiegły czwartek ukraiński oddział z zestawem pocisków balistycznych przeprowadził wzorową akcję rozbrojenia wrogich oddziałów. Udane wykorzystanie zestawu Toczka-U doprowadziło do ogromnego wybuchu, który przypadkowo uchwycono na nagraniu przypominającym niektórymi kadrami ujęcia z kina akcji.

Ukraiński pocisk spadł na rosyjski magazyn amunicji, niszcząc zupełnie zgromadzony tam arsenał

Zacznijmy może od tego, że poradzieckie systemy rakietowe Toczka-U to ulepszona wersja oryginałów, które ukraińskie wojsko ciągle wykorzystuje. Ten wariant wszedł na służbę w 1989 roku i zwiększył zasięg do 120 km poprzez ulepszenie silnika pocisku oraz poprawił jego celność do 95 metrów CEP. Wysoką skuteczność balistycznego pocisku przeznaczonego dla tego systemu nieustannie zapewnia ta sama konwencjonalna głowica bojowa, która obejmuje 482 kg materiału wybuchowego.

Czytaj też: Rosyjska korweta Buyan-M ucieka. Udany atak ukraińskich sił ją uszkodził

Łatwo jest więc sobie wyobrazić, że udane trafienie takim pociskiem w magazyn amunicji musi skończyć się jednym – transferem tej amunicji do chmury. Tyle że nie tej wirtualnej, z której pobiorą tę amunicję oddziały walczące po rosyjskiej stronie, a tej rzeczywistej, bo skład amunicji zamienił się w ogromne słupy dymu, które razem z całą masą emisji uleciały do atmosfery.

Czytaj też: Powstanie iście europejski helikopter nowej generacji. Zapracuje na niego sześć państw NATO w ramach NGRC

Tak jak na pierwszym nagraniu można było obejrzeć zgliszcza po kilkunastu godzinach od udanego ukraińskiego ataku, tak poniżej możecie podejrzeć sam moment ataku. Najpierw nagranie pokazuje najpewniej ukraiński pocisk S-5 wystrzelony z wyrzutni przeznaczonej dla m.in. Su-25, a następnie przerażający świst lecącego pocisku zapowiada rychłe piekło.

Czytaj też: Rosja straciła kolejne samoloty szturmowe Su-25. Obejrzyjcie nagranie z udanej ucieczki tych ukraińskich

Po udanym trafieniu w ogromny skład amunicji dla oddziałów separatystów i Rosjan, eksplozje miały trwać całe godziny przez wielkość samego magazynu. Trudno się temu dziwić, zważywszy na to, jak ogromna eksplozja miała miejsce na samym początku,