Ukraińskie siły zniszczyły rosyjski system przeciwlotniczy Pancyr-S1, rosyjski system przeciwlotniczy Pancyr-S1

Ukraińskie siły zniszczyły rosyjski system przeciwlotniczy Pancyr-S1 celnym strzałem na Wyspę Węży

Ukraińcy mogą świętować kolejną udaną misję. W ramach niedawnego ostrzelania Wyspy Węży opanowanej przez Rosjan, nieokreślony sprzęt w rękach ukraińskich sił zbrojnych zdołał zniszczyć rosyjski system przeciwlotniczy Pancyr-S1.

Rosyjski system przeciwlotniczy Pancyr-S1 zniszczony na Wyspie Węży

Wyspa Węży od samego początku wojny jest jednym z najszerzej komentowanych regionów, o który nieustannie trwają walki. Rosjanie z oczywistych względów (przewagi marynarki wojennej) tam górują, ale Ukraińcy nie pozwalają agresorowi „ot tak” zabrać sobie tego kluczowego kawałka lądu. Widzieliśmy już tego całą masę przykładów – od bombardowań ukraińskich samolotów odrzutowych i dronów, po masowy ostrzał z wyrzutni rakietowych – i trudno się temu dziwić.

Czytaj też: Ukraińcy chwalą się zniszczeniem rosyjskiego T-80BW przeciwpancerną miną

Kto przejmie, utrzyma i będzie w stanie ochronić sprzęt rozstawiony na Wyspie Węży, ten zacznie znacznie bardziej zagrażać drugiej stronie. Aż strach pomyśleć, co stałoby się, gdyby na tym skrawku lądu, o powierzchni ledwie 16 hektarów, Rosja zdołała rozstawić systemy balistycznych pocisków Iskander chronionych odpowiednią obroną przeciwlotniczą. Z drugiej strony Ukraina znacznie poprawiłaby swoją pozycję przeciwko rosyjskim okrętom, gdyby przejęła Wyspę Węży z kilkoma systemami Neptun czy pociskami Harpoon.

Czytaj też: Przyszłość czołgu PT-91 Twardy. Opisujemy najliczniejsze czołgi Wojska Polskiego

Jednocześnie warto pamiętać, że ochrona takiego obszaru jest znacznie utrudniona. Nie pomaga w tym fakt, że wyspa jest położona 48 kilometrów od ukraińskiego wybrzeża i jakieś 300 km od Krymu zaanektowanego w 2014 roku przez Rosję. Widać to na poniższym nagraniu, na którym to ukraińska artyleria (lub celnie wystrzelony pocisk rakietowy) trafia praktycznie w sam środek wyspy, niszcząc przy okazji „współczesny rosyjski samobieżny przeciwlotniczy zestaw artyleryjsko-rakietowy” Pancyr-S1.

Czytaj też: Obejrzyjcie jak rosyjski BMP próbuje pobić rekord lotu wieżą po trafieniu ukraińskim pociskiem

Do ataku musiało dojść po zmroku, a gęsty dym ze zniszczonego sprzętu rosyjskiego oraz towarzyszącej mu amunicji na długo spowił tamtejsze rejony. Warto zresztą przypomnieć, że nie tak dawno temu Ukrainie udało się zniszczyć rosyjski holownik, który transportował na Wyspę Węży bardziej zaawansowany system przeciwlotniczy.