amerykańskie haubice M777, rosyjski magazyn amunicji

Artylerzyści Ukrainy dokonali niemożliwego. Wszystko dzięki wsparciu piechoty

Ukraińska artyleria znów dała o sobie znać. Tym razem oddział ukraińskich artylerzystów współpracował ze zmechanizowaną brygadą, dzięki czemu zdołał namierzyć i następnie zniszczyć rosyjski punkt z zapasami. Efekty? Jak zwykle spektakularne.

Piechota wskazała, artyleria zniszczyła. Ukraińscy artylerzyści znów górą

Poniżej możecie obejrzeć efekt dosyć imponującej, a przynajmniej nietypowej współpracy, jak na dotychczasowo uwiecznione działania ukraińskiej armii. Dzięki współpracy udało jej się zniszczyć, teoretycznie niemożliwy do zauważenia z powietrza, rosyjski punkt zaopatrzeniowy. Co tam mogło się znajdować? Tradycyjnie cała masa amunicji, broni, paliwa oraz zapasów.

Czytaj też: Modernizacja Basurmanin, czyli próba reanimowania rosyjskiego BMP-1

Jak wynika z nagrania, wykorzystano do tego holowaną haubicę M777, czyli dzieło Brytyjczyków, ale przekazane Ukrainie za sprawą Stanów Zjednoczonych. Dla przypomnienia, te bardzo lekkie haubice mogą strzelać pociskami odłamkowo-burzącymi (M107) na odległość 24 km, pociskami z dodatkowym napędem rakietowym ERFB (zasięg do 30 km), M795 o zasięgu od 28,7 do 37 km i najbardziej imponującymi pociskami M982 Excalibur. Te ostatnie są najdroższe i mogą razić cele oddalone o 40 kilometrów z zabójczą precyzją. Na nagraniu powyżej zdecydowanie jej nie zabrakło