pierwsze nagranie walki powietrznej Ukrainy i Rosji, pojedynek Su-25

Obejrzyjcie przelot ukraińskich Su-25 tuż nad głową nagrywającego. Zwalczają Rosjan ponad 4 tonami uzbrojenia

Ukraińskie samoloty szturmowe Su-25 są, obok śmigłowców Mi-8, najczęściej obserwowanymi maszynami lotniczymi w ostatnich tygodniach. Widzieliśmy je już wielokrotnie w akcji i to nawet z poziomu samego kokpitu, a dziś możemy obejrzeć dosyć wyjątkowy przelot ukraińskich Su-25.

Dla walczącej piechoty chyba nie ma nic bardziej krzepiącego na wojnie niż przelot własnych sił powietrznych

Do sieci trafia coraz więcej nagrań z udziałem rosyjskiego lotnictwa, które może i nie jest tak spektakularne jak to amerykańskie i nawet rosyjskie. W całym zachwycie ukraińskim bohaterstwem nie możemy przecież zapominać, że rosyjskie lotnictwo „na papierze” ma ogromną przewagę nad tym ukraińskim… ale i tak mimo tej przewagi nie dokonuje specjalnie okazałych nalotów na zaatakowane 24 lutego państwo.

Czytaj też: Polskie samobieżne haubice 2S1 Goździk. To one walczą w Ukrainie i to je zastępują nowoczesne Kraby

Ukraińskie lotnictwo, atakujące Su-25, śmigłowce Mi-8

Rosyjskie lotnictwo przez ostatnie miesiące ogranicza się bardziej do realizowania misji z wykorzystaniem, strącanych nieustannie z nieba przez Ukraińców, śmigłowców Ka-52 oraz ćwiczeń lotu na niskich wysokościach, aby zminimalizować ryzyko wykrycia i trafienia przez obronę przeciwlotniczą. Nie oznacza to jednak, że wcześniej nie wytaczała ciężkich dział na front, bo przykładowo rosyjskie bombowce Tu-160 przeprowadziły już kilka misji… tyle że głównie do atakowania zakładów Azowstal, kiedy dowództwo było pewne zerowego ryzyka.

Czytaj też: Pociski Ch-22 ciągle w użyciu. To kolejne rosyjskie bezprawie zdradzające nieudolność agresora

Jak z kolei widać poniżej, ukraińskie samoloty szturmowe Su-25, odpowiadające głównie za operacje bliskiego wsparcia na liniach frontu, realizują patrole i misje przy linii frontu na wschodzie. Kierunek lotu jasno wskazuje, że raczej wracają, niż dopiero co lecą na misję, co podkreśla ich „frywolne” machanie skrzydłami.

Czytaj też: Opisujemy niemieckie Panzerhaubitze 2000, czyli jedne z najpotężniejszych haubic dla Ukrainy

Z innej beczki warto wspomnieć o niedawnym ogłoszeniu Ministerstwa Obrony Rosji, wedle którego do tej pory Rosjanie zestrzelili 70 ukraińskich Su-25. Co z tego, że broniący się kraj miał dostęp przed wojną do jedynie… 24 z nich. Tamtejsi urzędnicy najwyraźniej jednak nie mieli jeszcze na zajęciach podstawowej matematyki albo coś „pomyliło im się” podobnie jak przed kilkoma miesiącami, kiedy Rosja oficjalnie twierdziła, że uziemiła ukraińskie lotnictwo.