Ukraina dopiero zgotuje Rosji piekło, wyrzutnie HIMARS

To nie fajerwerki. To kolejny rosyjski magazyn amunicji idący z dymem po ukraińskim ostrzale

Zwykle ukraińskie siły atakowały rosyjskie składy amunicji po zmierzchu, a tu proszę – wczoraj zafundowały okupantowi „fajerwerki” w świetle dnia. To już kolejny rosyjski magazyn amunicji, który udało się całkowicie zniszczyć Ukraińcom i tak też to, co kiedyś było rzadkością, przechodzi w cieszącą świat codzienność.

Trudno uwierzyć w skalę eksplozji i to, co znajdowało się w tym składowisku

Przed kilkoma dniami opisywaliśmy, dlaczego Ukraina zaczęła tak skutecznie niszczyć rosyjskie punkty logistyczne. Wszystko sprowadza się do otrzymanych w ramach pomocy od Stanów Zjednoczonych wyrzutni M270 MLRS oraz HIMARS. Na temat tych drugich wysnuliśmy nawet wniosek, że Ukraina dopiero zgotuje Rosji piekło, bo wyrzutnie HIMARS z tradycyjnym zestawem amunicji były zaledwie początkiem.

Czytaj też: Opisujemy przyszłość dronów, czyli broni idealnej. Robotyzacja wojsk dzieje się na naszych oczach

Wspomniane wyrzutnie pocisków rakietowych zapewniają Ukraińcom dostęp do wysoce precyzyjnych rakiet dalekiego zasięgu, dzięki którym broniący swojego terytorium mogą atakować nawet odległe punkty za liniami frontu. W tej kwestii upodobali sobie zwłaszcza magazyny z amunicją i ostrzeliwują je bez żadnych skrupułów i… słusznie, bo kilka rakiet wystrzelonych z MLRS lub HIMARS jest w stanie wzniecić pożar i doprowadzić do niewiarygodnych skutków, jak możecie obejrzeć powyżej (moment pierwszych eksplozji) oraz poniżej (skutki następnych).

Czytaj też: Opisujemy BM-21 Grad, czyli wieloprowadnicową wyrzutnię do niszczenia… gradem pocisków

Nie należy jednocześnie zapominać o tym, że przed „erą HIMARSów” Ukraina miała i nadal zapewne ma dostęp do skromnej liczby poradzieckich systemów Toczka. Te cechuje również wysoki zasięg, ale już znacznie niższa celność względem rozwiązań USA, choć należy szczerze przyznać, że wcześniej Toczki zniszczyły jeden z rosyjskich okrętów i niedawno nawet (zapewne) zaawansowany rosyjski radar Podlet K1, który zagrażał ukraińskiemu lotnictwu.