Obejrzyjcie, jak Ukraina niszczy kolejne rosyjskie czołgi wysyłając je „na orbitę”

Nagrań ze zniszczenia rosyjskich czołgów nigdy za wiele. Oto więc mamy dla Was trzy nowe materiały, z czego dwa z nich pokazują starania o poprawę stanu rosyjskiej agencji kosmicznej.

Do sieci trafiły następne nagrania z frontu. Na nich możemy obejrzeć aż trzy zniszczone rosyjskie czołgi

Zacznijmy może od tego mniej widowiskowego, ale i tak odchodzącego z tego świata z przytupem. Jednym ze zniszczonych ostatnio czołgów na Ukrainie był T-80BW. Opuszczony i zapewne bez żadnego członka załogi na pokładzie, patrząc po lejach po artyleryjskich pociskach. Ostrzał musiał trochę trwać, ale wreszcie jeden pocisk zdołał trafić czołg, zainicjować pożar, a ten doprowadził do ogromnego wybuchu.

Czytaj też: Bell zdradził tajemnicę swoich śmigłowców. To dlatego kaprysy pogody nie szkodzą AH1Z oraz UH1Y

Z kolei sam czołg T-80 to nic innego, jak odpowiednio zmodernizowany czołg T-64, któremu dawny Związek Radziecki nadał bardziej imponującą nazwę, aby mieć się czym chwalić przed światem. W wersji T-80BW cechuje go dodatek pancerza reaktywnego Kontakt-1, bo tylko on właśnie został dodany do ulepszenia T-80B z 1978 roku, który to wprowadził do arsenału przeciwpancerny pocisk 9M112 Kobra. Jest to więc stary sprzęt, a jak to bywa na froncie, im coś jest starsze, tym mniej odporne na wrogie systemy uzbrojenia.

Czytaj też: Śmigłowce AW149 „do wszystkiego”. Oto nowy nabytek Polski w ramach programu Perkoz, który pomoże naszemu wojsku

Teraz z kolei przechodzimy do segmentu rosyjskich lotów czołgowych, zaczynając od latającej klatki, która miała na celu powstrzymać ukraiński pocisk przeciwpancerny. Jak widać – nie powstrzymała, ale za to postarała się o próbę pobicia rekordu wysokości lotu:

Czytaj też: Wyprodukowano pierwszy izraelski ciężki transporter Eitan. Jest niczym zabójczy bunkier na kołach

To jednak nie koniec takich materiałów, bo poniżej możecie obejrzeć jeszcze najbardziej kultowy moment rosyjsko-ukraińskiej wojny, czyli lot samej już wieży (najpewniej) T-72: