Nawet Polska się ich pozbywa, u nich to podstawa armii! Oto ulepszony czołg T-72B z Białorusi

Podczas gdy Polska pozbywa się poradzieckich czołgów T-72, przekazując Ukrainie zarówno podstawowe wersje, jak i zmodernizowane „Twarde”, kraje za naszą wschodnią granicą czynią z nich podstawę swoich dywizji pancernych. Trudno się temu dziwić, bo poza Rosją, nie mają w tej kwestii wyboru. Oto więc przed państwem ulepszony czołg T-72B z Białorusi o nieznanej jeszcze nazwie, który posłuży jako przykład modernizacji większości 446 czołgów białoruskich wojsk lądowych.

Oto ulepszony czołg T-72B z Białorusi. Powstał dlatego, że państwu zabrakło funduszy na T-72B3

T-72B to drugie z kolei ulepszenie oryginalnego projektu czołgu z czasów ZSRR. Pierwsze (w 1979 roku) przyniosło ulepszenia pokroju ceramiczno-stalowego pancerza wieży, elektronicznego systemu kontroli ognia i zamieniło dalmierz koincydencyjny na dalmierz laserowy. Z kolei drugie ulepszenie (T-72B) powstało w 1985 roku; w nim znacznie poprawiono pancerz wieży, a w celu zrównoważenia zwiększonej masy, wprowadzono mocniejszy silnik V-84. 

Czytaj też: Opisujemy poradzieckie haubice Msta. 2S19 i 2A65 łączy 7,5-metrowa lufa o średnicy 152,4 mm

W przypadku Białorusi większość z 446 czołgów T-72 sprowadzała się właśnie do wersji B, a na mocy programu Witjaź 24 z nich zmodernizowano do standardu B3. Pozostałych nie tknięto przez problemy finansowe, co doprowadza nas do dzisiejszego odkrycia, a raczej publikacji, bo 22 lipca Państwowy Komitet Wojskowo-Przemysłowy Białorusi udostępnił nagranie, na którym zaprezentował nowy prototyp zmodernizowanego T-72B.

Czytaj też: Polska zbroi się u Koreańczyków. Opisujemy nowe zakupy Ministerstwa Obrony

Prototyp ulepszonego T-72B jest obecnie testowany, a wszelkie szczegóły co do nazwy i planów modernizacyjnych są nieznane. Nagranie pokazuje jednak dokładnie to, co najważniejsze – zakres zewnętrznych zmian, choć warto tutaj podkreślić, że z racji wiekowego sprzętu, zmiany mogły, a raczej powinny dotyczyć też kabiny i systemów elektronicznych.

Czytaj też: Archer pod lupą. To nowoczesna szwedzka artyleria dla Ukrainy

W oczy od razu rzuca się obecność sporej ilości pancerza reaktywnego 4S23 Relikt na wieży oraz kadłubie. W tej kwestii najbardziej dziwi to, że podczas gdy tył kadłuba doczekał się takiej osłony, tył wieży już nie. Poza tym białoruscy projektanci dodali pomocniczą jednostkę napędową (APU) oraz wzbogacili zaplecze czujników, dodając czujnik meteorologiczny i ulepszyli celownik działonowego, zastępując go najpewniej rosyjskim wielokanałowym PNM-T Sosna-U.