Ukraińcy zniszczyli zaawansowany rosyjski radar Podlet K1, rosyjski radar Podlet K1,

Ukraińcy zniszczyli zaawansowany rosyjski radar Podlet K1, który zagrażał ukraińskiemu lotnictwu

Nawet najbardziej zaawansowane pociski są bezużyteczne, jeśli nie „widzą” celu i nie „wiedzą”, jak w niego trafić. Za tę sferę prowadzenia działań wojskowych odpowiadają radary wszelakiej maści, jak np. zaawansowany rosyjski radar Podlet K1, którego Ukraińcy właśnie zniszczyli tym, przed czym radar miał ostrzegać.

Zaawansowany rosyjski radar Podlet K1 zniszczony. Ukraińcy mieli zaatakować go z wykorzystaniem „precyzyjnej broni”

W południowej części obwodu chersońskiego w Ukrainie okupant rozstawił swoje „oko”, które miało wykrywać i namierzać lotnicze sprzęty Ukrainy. Nie wiemy, jak długo ten zaawansowany rosyjski radar Podlet K1 wskazywał Rosjanom ukraińskie samoloty, helikoptery i pociski powietrzne, ale pewne jest, że dłużej swojej misji wykonywać nie będzie. Ukraińcy zniszczyli go bowiem precyzyjnym (zapewne) rakietowym ostrzałem z wykorzystaniem wyrzutni HIMARS lub MLRS, a dumna litera „Z” na podwoziu tylko podkreśla ten sukces.

Czytaj też: Kolejna rosyjska artyleria zniszczona. Dwie ustrzelone 2S19 Msta-S doprowadziły do niesamowitego wybuchu

Chociaż nagranie momentu zniszczenia nie doczekało się publikacji, zdjęcia przedstawiające spalony system radarowy 48Ya6-K1 „Podlet K1” zdają się wskazywać jednoznacznie, że precyzyjna ukraińska rakieta praktycznie całkowicie zniszczyła jego samobieżne podwozie. Wprawdzie nie wiadomo, czy radaru nie da się odzyskać, jako że pożar nie dosięgnął najważniejszych matryc, ale przy obecnym stanie rosyjskiej logistyki nadszarpanej nowym uzbrojeniem Ukrainy, są na to marne szanse.

W skład systemu Podlet 48Y6-K1 wchodzi stanowisko antenowe, stacja kontroli oraz mobilny generator elektryczny. System montowany jest na oddzielnych podwoziach kołowych KAMAZ. Został stworzony do wykrywania małogabarytowych i nisko lecących celów powietrznych na niskich i bardzo niskich wysokościach.

Czytaj też: Ukraińcy zniszczyli zaawansowany rosyjski czołg unikalną bronią. Wcześniej najpewniej ją przejęli

Sprawne trójwspółrzędne radary Podlet K1 są transportowane na front na ciężarówkach, a następnie rozstawiane i umacniane. W tym konkretnym przypadku w grę wchodzi radar pracujący na paśmie S, który obraca się w azymucie i służy szczególnie do wykrywania nisko lecących celów. Z kolei do lokalizowania i śledzenia celów system wykorzystuje antenę fazową połączoną z dwoma radarami wtórnymi, a przed aktywnym zakłóceniem chronią go mniejsze anteny kompensacyjne.

Czytaj też: Okręt USA stanął w płomieniach! Na nagraniu widać, co próbowało rozszarpać go na pół

W praktyce ten zniszczony zaawansowany rosyjski radar Podlet K1 wykrywał przede wszystkim ukraińskie Su-25 oraz helikoptery, które najczęściej latały na niskich wysokościach w obawie przed rosyjską obroną przeciwlotniczą. Informacje z tego radaru wykorzystywały systemy rakietowe pokroju antybalistycznego S-400, który służył do zestrzeliwania wykrytych celów, ale jak widać powyżej, jednej konkretnej rakiety zestrzelić mu się nie udało.