Uczestnik
Punkty: 56
superbullet132 #1058777

Witam.
Mam problem związany z klatkami w grach. Pewnego słonecznego dnia musiałem sformatować kompa z powodu jakiegoś syfu który ciągle mi go zawieszał. Pomogło, ale pojawił się inny problem. W każdej grze (nawet głupi Colin, każdy wie jak stare to gry, ale nie podam pełnego tytułu bo nie chcę bana za reklamę) klatki zaczynają mi drastycznie spadać w takich momentach jak np. start nowej cutscenki albo zmiana ekranu bitwy na tabelę wyników i na odwrót – z głównego lobby do ekranu bitwy, albo chociażby nagły wzrost ilości efektów na aktualnym położeniu kamery. Towarzyszy temu charakterystyczne „strzelanie”, „syczenie” czy jak to tam nazwać, jakbym sobie bekon na głębokim tłuszczu smażył. Zastanawiałem się czy to nie wina właśnie formata, może jakieś ustawienia domyślne to powodują, bo komputer kupiłem używany, nie było wtedy takiego problemu. Tylko kłopot w tym, że kompletnie nie znam się na tych rzeczach dlatego proszę o pomoc tutaj.
Mój sprzęt:
System: Windows 10
Procesor: Intel(R) Core(TM) i5-6400 CPU @ 2.70GHz 2.71GHz
RAM: 8GB
Typ systemu: 64 bit
Karta graficzna: NVIDIA GeForce GTX 960
Nie wiem co jeszcze ważnego dodać.
Proszę o pomoc.