linux, cykl wydawniczy, ubuntu, lts

Wariackie cykle wydawnicze

Z wersjami Ubuntu można dostać zawrotu głowy. Nim się jedna dobrze ustabilizuje, nadchodzi następna. Niektórzy korzystają tylko i wyłącznie z wersji LTS - mania na punkcie stabilności i bezpieczeństwa czy po prostu zdrowy rozsądek?