Programy wydawców OEM wydłużają start Windows 7 nawet o 2 minuty

Jak donosi serwis PCPro, oprogramowanie preinstalowane na nowych komputerach z systemem WIndows 7 przez dostawców OEM, może wydłużyć ładowanie się systemu nawet o 2 minuty.

Popularny termin ‚crapware’, oznaczający wszelkie oprogramowanie dodawane do systemu Windows przez wydawców OEM, daje się we znaki użytkownikom większości komputerów kupowanych u takich producentów, jak Acer, Sony czy HP. Zamiast dodawać funkcjonalność do systemu, programy te często powodują wieszanie się systemu, a teraz okazuje się, że mogą wydłużyć czas ładowania się systemu nawet o dwie minuty. Mike Jennings z PCPro, postanowił wykonać test – uruchomili dwa komputery o takiej samej konfiguracji, jeden z oprogramowaniem od producenta, a drugi z dziewiczym systemem Windows 7. Okazało się, że w niektórych przypadkach (

Acer i Sony

) oprogramowania jest na tyle dużo, że czas ładowania systemu wydłużył się o 2 minuty, w porównaniu z komputerami bez crapware’u.

To jednak nie wszystko. Preinstalowane oprogramowanie Acera zajmuje aż 2,4 GB miejsca na dysku twardym, a po uruchomieniu wszystkich tych aplikacji z pamięci RAM ubyło aż 952 MB.W dodatku większość aplikacji jest wątłej jakości i zbyt wiele nie wnosi do systemu, prócz opóźnień.

Inni producenci komputerów, w testach wypadli nieco lepiej, choć ich oprogramowanie także wydłuża start systemu – na pecetach HP średnio o 95 sekund, natomiast u

Della

– 52 sekundy. Amerykański producent oferuje jednak całkiem pożyteczne aplikacje.

Lenovo, Asus, Samsung

i

Toshiba

– na notebookach tych firm system ładuje się w miarę szybko, bez znaczących opóźnień. Pożeranie miejsca na dysku twardym nie jest im jednak obce.

Sprawdź, jak odtruć Windowsa!

Najlepiej w testach wypada natomiast Apple, głównie z uwagi na fakt, że firma z Cupertino nie pozwala na instalowanie oprogramowania firm trzecich i sprzedaje swoje komputery sama. Mac OS X na MacBooku ładuje się w 49 sekund, co jest znacznie krótszym czasem niż czas ładowania się Windows 7, który przebrnąć musi przez dodatkowe aplikacje. Czysty Windows startuje jednak w 37 sekund, a więc 12 sekund szybciej niż system Apple’a.

Jennings zwraca również uwagę, że oprogramowanie instalowane przez wydawców OEM często jest ciężko usunąć z komputera, tak aby nie wpływały na wydajność systemu.