Razer Nabu: gdy bransoletka spotyka smartwatcha…

Jeden z największych producentów akcesoriów dedykowanych graczom podczas tegorocznych targów CES zaprezentował opaskę na rękę, która stanowi połączenie bransoletki fitness śledzącej naszą aktywność fizyczną z ideą inteligentnego zegarka.

„Inteligentne” bransoletki takie jak Embrace+ ograniczają się w zasadzie do funkcji powiadamiania nas o otrzymanej wiadomości czy połączeniu na smartfona. Razer proponuje coś znacznie ciekawszego. Jego bransoletka posiadać będzie dwa ekraniki OLED. Na mniejszym z nich (32 x 32 piksele), rozmieszczonym na zewnętrznej stronie opaski wyświetlać się będą tylko ikonki symbolizujące stosowne powiadomienie. Na drugim ekraniku (128 x 32 piksele), schowanym po wewnętrznej stronie naszego nadgarstka wyświetlane już będą właściwe komunikaty np. powiadomienia z Twittera, czy treść SMS-a. Trzeba przyznać, że to bardziej dyskretne rozwiązanie niż świetlne notyfikacje, które wzbudzają uwagę wszystkich wokół.

W środku opaski znajdziemy akcelerometr, licznik kroków, silniczek wibracyjny i czujnik zbliżeniowy. Łącząc się z naszym smartfonem (iOS, Android) przy pomocy Bluetooth 4.0 bransoletka pokazywać będzie nam tylko te dane, które będą nas najbardziej interesowały: wiadomości z portali społecznościowych, dystans jaki przemierzyliśmy czy długość naszego snu.

Oprogramowanie ma charakter otwarty, co daje pole do popisu dla programistów. Dzięki czujnikom zbliżeniowym możliwe będzie stworzenie aplikacji, która podczas powitalnego ściśnięcia dłoni nowo poznanej osoby wyśle automatycznie zaproszenie do grona naszych znajomych w serwisach społecznościowych. Równie dobrze w ten sam sposób może odbywać się wymiana danych między graczami (coś jak usługa „Near” w PS Vita).

Razer Nabu pojawi się w sprzedaży jeszcze w tym kwartale w cenie 49$. Na początku dostępna będzie jednak jedynie w wersji developerskiej.

Źródło: IGN.com