10 sposobów na przyspieszenie Androida

Z Androidem jest tak jak 20 lat temu z Windows. Świetnie działa, kiedy jest świeży, niezaśmiecony i ma dostatecznie dużo pamięci do dyspozycji. Kłopoty zaczynają się po kliku miesiącach. CHIP prezentuje 10 porad, jak odwrócić tę sytuację.

Tablet wciąż się przywiesza? Dzieci wgrały kolejną dziwną aplikację? Zamiast pracować, czekamy, aż Android wgra aktualizacje aplikacji. To zmora i codzienność wielu użytkowników smartfonów oraz tabletów. Ale można temu zaradzić.

1.

Ogranicz liczbę zainstalowanych aplikacji

Zaczynamy od zweryfikowania, ile z zainstalowanych w urządzeniu programów jest nam tak naprawdę potrzebne. Przy 100 aplikacjach podstawowa pamięć urządzenia staje się już poważnie zaśmiecona. Gdy system ma mniej niż 500 MB wolnej przestrzeni, sytuacja zaczyna robić się dramatyczna. Tablet czy telefon działają wolno, a aktualizacje aplikacji mają prawo się nie instalować. Nasze doświadczenia pokazują, że najlepiej jest unikać sytuacji, kiedy podstawowa pamięć ma mniej niż 700 MB wolnej przestrzeni.

2.

Przenieś aplikację na kartę SD

Po odinstalowaniu zbędnych aplikacji powinniśmy wszystkie programy, które tylko oferują taką możliwość, przenieść z pamięci telefonu do pamięci flash. W zależności od urządzenia i systemu operacyjnego oznaczać to będzie przeniesienie albo do wbudowanej pamięci wewnętrznej, albo na kartę microSD. Ten zabieg również skutecznie oczyszcza pamięć podstawową, ale niestety nie da się zastosować w przypadku wszystkich aplikacji, które bywają pamięciożerne (np. Facebook ok. 45 MB).

3.

Zaktualizuj system

Za stabilność pracy i bezpieczeństwo tabletu czy telefonu odpowiada zawsze aktualna wersja oprogramowania systemowego. Dlatego, jeśli tylko taka się pojawia, powinniśmy ją zainstalować. Aktualizacji firmware’u i systemu operacyjnego powinni szczególnie wypatrywać właściciele tanich tabletów. W wielu wypadkach rozwiązuje ona sporo problemów, ale cały proces musimy przeprowadzić sami, podobnie zdani jesteśmy tylko na siebie w znalezieniu nowszej niż zainstalowana wersji systemu.

W najgorszej sytuacji są niestety użytkownicy telefonów z wersją oprogramowania przygotowaną dla konkretnego operatora, bo na nową wersję systemu muszą czekać znacznie dłużej niż właściciele niebrandowanego sprzętu. A jest o co walczyć, bo przykładowo Android 4.3, np. w Samsungu Galaxy S3, łączy w jedną całość pamięć systemową i wewnętrzną i tym samym rozwiązuje większość problemów z tego?czyli z czego, bo chyba nie z łączenia? wynikających.

4.

Aktualizuj aplikacje

Nieaktualne appy na Androidzie mogą być często źródłem kłopotów z systemem. Programy, zanim trafią do sklepu, nie są tak wnikliwie weryfikowane, jak to dzieje się w przypadku iTunes. Stąd też większa liczba operacji łatania dziur już po publikacji appów. Aktualizować warto, a wręcz trzeba…

5.

ale… wyłącz automatyczne aktualizacje

W większości przypadków Android dokonuje aktualizacji automatycznie, co wbrew pozorom wcale nie jest pożądane. Kiedy mamy ponad 100 aplikacji, a np. tabletu używamy co wieczór, to zamiast pracy możemy spodziewać się ciągłego czekania, bo nic nie będzie chciało działać. Nie ma się co temu dziwić, kiedy system praktycznie co chwilę musi automatycznie zaktualizować kilka programów. Rozwiązaniem jest wyłączenie autoaktualizacji i uruchamianie je ręcznie, np. raz na tydzień, kiedy nie korzystamy z urządzenia.

6.

Zadbaj o wolne miejsce

Zalecenia, by zadbać o wolne miejsce na dysku i zachować jak najmniej zaśmieconego Androida, niełatwo wprowadzić w życie. Z pomocą na szczęście przychodzą nam programy. Cache Cleaner to app specjalizujący się tylko w czyszczeniu pamięci podręcznej poszczególnych programów. Jest szczególnie przydatny, gdy Android komunikuje nam, że ma już zbyt mało zasobów systemowych. Uzupełnieniem tego narzędzia jest History Eraer, który czyści historię przeglądania stron WWW, aplikacji w Markecie, map, SMS-sów, a także historię wyszukiwania w YouTubie czy Google’u.

Można także skorzystać z aplikacji 1-click cleaner, dzięki której po jednym kliknięciu pozbędziesz się z pamięci Androida zbędnych plików tymczasowych, SMS-sów, historii przeglądania, rozmów, plików podglądu multimediów itp.

7.

Sprawdź, czy nie masz wirusa

Kiedy Android zwalnia i zaczyna się zawieszać, mogą to być oznaki zainfekowania urządzenia przez wirusa. Dlatego w przypadku urządzeń, które zawierają kartę SIM, zalecamy, by na stałe mieć zainstalowany choćby darmowy pakiet bezpieczeństwa. Bowiem istnieje ryzyko, że stracimy nie tylko dane, ale też pieniądze, ponieważ wyspecjalizowane wirusy wysyłają bez naszej wiedzy kosztowne SMS-y premium.

8.

Zminimalizuj liczbę ciągle aktywnych widżetów/procesów

Kolejny krok to ograniczenie do niezbędnego minimum programów działających w tle. Większość z nich uruchamia się wraz ze startem systemu i do jego wyłączenia wciąż działa. Pomijając już kwestie naszej prywatności, nie ma chyba powodu tracić zasobów telefonu na działanie w tle gier, jedynie informujących o tym, że pojawiły się nowe poziomy do zdobycia. Sprawdzonym rozwiązaniem jest skorzystanie z aplikacji Startup Manager, która w testowym smartfonie pozwoliła ograniczyć liczbę działających w tle programów z 30 do 10.

9.

Odblokuj potencjał telefonu

Niestety, miejsce mogą zabierać także preinstalowane przez operatora programy i bezużyteczne narzędzia, których nie można odinstalować. Jedynym sposobem na pozbycie się tzw. bloatware’u jest zmiana oprogramowani urządzenia. Nie będzie to skomplikowane, ale w zależności od operatora może wiązać się z naruszeniem warunków gwarancji. Pamiętajmy jednak, że jest to proces odwracalny i jako konsumenci mamy też do dyspozycji rękojmię. Trudno przecież dyskutować z faktem, że zmiana oprogramowania z brandowanego logo operatora na czyste wydane przez producenta urządzenia może mieć wpływ na usterki mechaniczne.

Część aplikacji poprawiających działanie tabletów i smartfonów wymaga do pracy przyznania im praw dostępu roota. Czasem warto i z tego skorzystać, ale zalecamy ostrożność, by nie otworzyć furtki złośliwym programom, które tylko z pozoru wyglądają przyjaźnie. Roota warto mieć chociażby po to, by automatycznie przenieść programy na kartę czy je przywrócić z kopii zapasowej systemu.

10.

Zmień… tablet lub telefon. Są sytuacje, gdy miarka się przebrała.

Kiedy przed zaśnięciem chcemy sprawdzić, co wydarzyło się na świecie, albo marzy nam się jeszcze jedna partyjka madżonga, to zanim sobie poczytamy czy pogramy, okazuje się, że już świta. Ileż można czekać na zniknięcie kolejnego komunikatu „Aplikacja nie odpowiada. Zakończ. Czekaj. Wymuś zamknięcie”? Wtedy, jeśli poprzednie dziewięć porad nie pomogło, należy sobie zadać pytanie, czy nie zmienić posiadanego sprzętu.