Remedium na zainfekowane dokumenty?

W obliczu wzrastającej liczby ataków hakerskich na świecie Check Point wprowadza nowe zabezpieczenie dokumentów – Threat Extraction.

zainfekowane dokumenty i padło ofiarą wirusów komputerowych. Niepokojący jest fakt, iż z roku na rok rośnie niebezpieczeństwo ataków hakerskich nie tylko na firmy lecz administrację rządową, sektor finansowy, energetyczny oraz zdrowia. Ocenia się, że średniej wielkości firma w Polsce wydaje rocznie 1,5 mln zł na zabezpieczenia swojej sieci. Firmy potrzebują skuteczniejszych zabezpieczeń przed tymi atakami. Takimi może być wprowadzone właśnie rozwiązanie Threat Extraction firmy Check Point, polegające na całkowitym zabezpieczeniu dokumentów firmowych z systemem dającym możliwość rekonstrukcji plików bez potencjalnie szkodliwych składników, gwarantując stuprocentowe bezpieczeństwo tak przetworzonego dokumentu. Rozwiązanie Threat Extraction firmy Check Point zabezpiecza organizację zarówno przez znanymi, jak i nieznanymi zagrożeniami.

Hakerzy doskonale zdają sobie z tego sprawę i coraz częściej wykorzystują słabości systemów informatycznych firm. W ciągu ostatniego roku liczba incydentów naruszających bezpieczeństwo informatyczne spółek na całym świecie wzrosła o 48 proc. w Europie, w tym w Polsce – o około 41 proc. – wynika z raportu PwC z 2015 roku.

Rocznie na cyberprzestępczości gospodarka światowa traci ok. 375-575 mld USD, co w przeliczeniu na firmę daje straty w wysokości średnio ok. 3 mln USD w 2014 r. Oznacza to, że koszty ponoszone przez firmy na świecie w związku z cyberatakami wzrosły w ciągu ostatniego roku aż o 34%.

Źródło: Check Point