Zmniejszył się globalny zasięg ataków DDoS, ale…

Kaspersky Lab opublikował swój raport DDoS Intelligence* dla IV kwartału 2015 r. Badany okres odznaczał się spadkiem liczby państw, w których zasoby stanowią cel ataków, jak również pojawieniem się nowych kanałów ataków wykorzystywanych przez cyberprzestępców w celu dezaktywowania zasobów online. W czwartym kwartale miał również miejsce najdłuższy atak DDoS oparty na sieci zainfekowanych komputerów, który trwał ponad dwa tygodnie.

Celem ataków wspomaganych botnetami (czyli sieciami zainfekowanych komputerów kontrolowanych przez cyberprzestępców) były zasoby w 69 krajach (dla porównania: w III kwartale liczba takich państw wynosiła 79). Podobnie jak w poprzednim kwartale, zdecydowana większość ataków (94,9%) miała miejsce w zaledwie 10 krajach. W badanym okresie pojawiło się kilka niewielkich zmian wśród liderów, jednak Chiny, Korea Południowa oraz Stany Zjednoczone wciąż stanowiły państwa najbardziej dotknięte atakami.

Najdłuższy atak DDoS w IV kwartale trwał 371 godzin (czyli 15,5 dnia) — co stanowi rekord w 2015 r. W badanym okresie cyberprzestępcy przeprowadzali ataki przy użyciu szkodliwych programów z różnych rodzin. W III kwartale odsetek takich złożonych ataków wynosił 0,7%, podczas gdy w ostatnich trzech miesiącach roku — 2,5%.

Spośród innych trendów zaobserwowanych w IV kwartale można wymienić nowe kanały służące do przeprowadzania ataków DDoS metodą odbicia lustrzanego, które wykorzystują słabe punkty w konfiguracji osoby trzeciej w celu wzmocnienia ataku. Atakujący nadal wykorzystywali urządzenia z kategorii Internetu Rzeczy — badacze zidentyfikowali na przykład około 900 kamer telewizji przemysłowej na całym świecie, które stworzyły botnet wykorzystywany do ataków DDoS.

„Można zauważyć, że mimo spadku liczby atakowanych zasobów złożoność i moc ataków DDoS nie uległa z czasem zmniejszeniu. Niestety, ataki DDoS pozostają wygodnym i przystępnym cenowo narzędziem wykorzystywanym do przestępczości internetowej, ponieważ nadal istnieją luki w zabezpieczeniach oprogramowania, które atakujący mogą wykorzystać. Istnieją również użytkownicy, którzy nie zabezpieczają swoich urządzeń, zwiększając tym samym ryzyko, że zostaną one zainfekowane i wykorzystane w większym ataku. Naszym zadaniem jest dostarczanie firmom informacji dotyczących zagrożeń ze strony ataków DDoS oraz promowanie walki z nimi, ponieważ DDoS stanowi zagrożenie, które można i należy zwalczać” — powiedział Jewgienij Wigowski, szef działu odpowiedzialnego za rozwiązanie Kaspersky DDoS Protection, Kaspersky Lab.