10 milionów dolarów za pojedyńczą grę???

W związku z premierą dodatku Dying Light: The Following, twórcy stworzyli wyjątkową, absurdalnie drogą edycję gry. Zobaczcie co otrzyma szczęśliwiec, którzy wysupła z portfela 10 milionów dolarów.

Jeśli wydawało Wam się, że warta 1,5 miliona złotych edycja specjalna podstawowej wersji Dying Light, za którą gracz otrzymywał m.in. schron przeciw zombie i lekcje parkouru była ewenementem na polską skalę, to Techland ponownie Was zaskoczy. By dostać specjalną edycję dodatku The Following konieczne będzie wydanie, bagatela, 10 milionów dolarów, czyli około 39 milionów złotych. Tak jest, wzrok Was nie myli. To zdecydowany rekord w historii kolekcjonerskich edycji gier. Wcześniejszy należał do Saint’s Row IV – za milion dolarów twórcy gry oferowali m.in. operacje plastyczną, lot w kosmos, trzy luksusowe auta i pobyt w ekstrawaganckich hotelach. Na tym tle oferta Techlandu przedstawia się… biednie, mimo, że kosztuje 10 razy więcej.

Głównym atutem tej kolekcji uczyniono bowiem… rolę w filmie Dying Light, który nie został jeszcze zapowiedziany (pewnie 10 milionów dolarów miałoby pokryć właśnie jego budżet;)). Dodajmy, że rolę nie byle jaką, ale zawierającą scenę akcji i kwestie mówioną. Reszta rzeczy obraca się wokół przygotowań do roli, a zatem mamy tu profesjonalną lekcję aktorstwa, trening parkour, charakteryzację na zombie, kopię skryptu scenariusza, zakwaterowanie w najlepszych hotelach podczas trasy premierowej filmu, kurs jazdy off-roadem, 10 biletów VIP na premierę i możliwość użyczenia swojego głosu jednemu z bohaterów gry oraz 4 kopie gry z podpisami twórców. Ciekawe czy ktokolwiek się skusi…