Green Cell DE01ULTRA – nowe życie dla notebooka

Notebook z założenia jest sprzętem mobilnym, ale po pewnym czasie wydajność jego baterii znacznie spada. Jest jednak sposób aby tchnąć w komputer nowe życie (bezprzewodowe).

W życiu każdego notebooka przychodzi taki czas, że jego bateria zaczyna niedomagać. Normalnym jest, że po kilku latach działania, efektywna pojemność akumulatora znacznie się obniża w stosunku do tego, co oferował produkt nowy. Wówczas musimy się liczyć z czasem działania rzędu pół godziny i mniej na jednym ładowaniu. Taki wynik jest dalece niezadowalający, zwłaszcza jeśli z notebooka korzystamy bez podłączenia do zasilania (a przecież do tego te komputery zostały stworzone).

Najszybszą degradację wydajności baterii stanowi ciągła praca na podłączonym zasilaniu. Wydawać by się mogło, że naładowany do pełna akumulator jest odcinany od dalszego dopływu energii, a działający komputer zasilany jest z gniazdka. Byłoby to logiczne, jednak faktycznie tak się nie dzieje. Zwłaszcza w starszych notebookach, a z takim przypadkiem będziemy mieć do czynienia, energia cały czas czerpana jest z akumulatora. Ten natomiast cały czas jest doładowywany. W takim scenariuszu działania już po kilku miesiącach zauważymy wyraźne skrócenie czasu działania bez podłączonego zasilania. Nie da się jednoznacznie określić procentowego stopnia degradacji wydajności, zależy on bowiem od modelu notebooka i sposobu jego użytkowania. Możliwy jest jednak nawet kilkunastoprocentowy spadek.

Gdy zatem nasz notebook działa na baterii ledwie pół godziny lub nawet wyłącza się od razu po odpięciu zasilacza (czasem, mimo wskazania poziomu naładowania, baterie dostarczają zbyt małego prądu, by zasilić komputer) czas pomyśleć o zakupie nowego ogniwa. Do wyboru mamy modele oryginalne lub zwykle znacznie tańsze zamienniki. Historia tych drugich jest długa, zawiła i niestety w wielu przypadkach niezbyt szczęśliwa. Często zdarzało się bowiem, że tanie zamienniki miały kiepską jakość i niedługo po zakupie traciły swe właściwości. Ich wydajność nie dorównywała też bateriom oryginalnym. Stąd większość z nas ma niepochlebną opinię o zamiennikach.

Na szczęście od pewnego czasu zaczęło się to zmieniać. Na rynku pojawia się coraz więcej producentów zamienników, a co za tym idzie muszą oni walczyć o klienta jakością swoich produktów. W przypadku baterii najważniejsza jest jakość zastosowanych ogniw. Używanie najtańszych (i najgorszej jakości) ogniw jest działaniem na krótką metę. Choć producent będzie w stanie zaoferować atrakcyjną cenę, to kiepska opinia nie przysporzy mu klientów. Ważne zatem by za rozsądną cenę zaoferować produkt dobrej jakości.

Takie właśnie założenie przyjął producent baterii Green Cell. W serii Ultra zastosował ogniwa marki Panasonic, jedne z najlepszych dostępnych na rynku. Przy zachowaniu wymiarów standardowej baterii oryginalnej producentowi udało się stworzyć akumulator o pojemności 6800 mAh. To o ponad połowę więcej niż w standardowych bateriach o pojemności 4400 mAh. Wyższa pojemność przekłada się na dłuższy czas działania notebooka.

Do testów dostaliśmy baterię Green Cell DE01ULTRA do notebooków Dell z rodziny Vostro. Testowaliśmy ją w komputerze Dell Vostro 3550 o parametrach przedstawionych w poniższej tabeli.

Procesor

Intel Core i5-2520M Processor

Karta graficzna

AMD Radeon HD 6650M 1024 MB
Intel HD Graphics 3000 Mobile

Pamięć RAM

4 GB 1x Samsung DDR3 @ 1 330 MHz

Dysk twardy

320 GB WDC WD3200BEKT-75PVMT0

Ekran

15,6″, 1366×768 pikseli

System operacyjny

Windows 10 64-bitowy

Nasz testowy komputer był fabrycznie wyposażony w akumulator o pojemności 90 Wh (ok. 8100 mAh), a zatem bardzo pojemny, 12-ogniwowy, ale także dość ciężki i wystający poza obrys obudowy komputera. Standardowo w tym modelu stosowana była też bateria o pojemności 4400 mAh. Niestety po wielu latach działania, kilka tygodni temu odmówiła ona całkiem współpracy i służy jedynie jako podstawka. Z tego względu nie będziemy w stanie przedstawić wam raportów z jej funkcjonowania. Sięgając jednak pamięcią wstecz (i zaglądając do tabeli wyników testów, które przeprowadziliśmy na nowym wówczas komputerze) prezentujemy poniżej wykres czasów jej działania.

Testowana bateria Green Cell ma pojemność 6800 mAh i nie wystaje poza obrys notebooka, spodziewamy się zatem wyników nieco słabszych. Są one jednak znacznie wyższe niż osiągane z baterią o pojemności 4400 mAh. Raport z programu powercfg potwierdza deklarowaną pojemność.

Wskazywana wartość 75480 mWh po podzieleniu przez napięcie baterii wynoszące 11,1 V daje 6800 mAh. Tą samą informację znajdziemy w raporcie programu BatteryMon, choć ten podaje wyższe napięcie.

Przeprowadzone testy dają dość optymistyczne wyniki. Podczas działania bez obciążenia, jedynie z działającym w tle Outlookiem i z ekranem ściemnionym do ok. 120 nitów, BatteryMon raportuje czas pracy rzędu 6 godzin i 16 minut. Pozostawiony w takim stanie komputer rzeczywiście wyłączył się po ok. 6 godzinach.

Tym razem nie testowaliśmy czasu odtwarzania filmu z DVD, ale zmierzyliśmy czas działania przy obciążeniu procesora. W tym celu wykorzystaliśmy benchmark PCMark 8. Wynik testu Home 2.0 Battery Score Conventional to 2 godziny 42 minuty.

Choć wyniki są niższe niż w przypadku baterii oryginalnej, to należy pamiętać, że w naszym przypadku dysponowaliśmy egzemplarzem o wyższej pojemności. Możemy zatem przyjąć, że bateria Green Cell radzi sobie bardzo dobrze, osiągając bardzo zbliżony stosunek czasu działania do pojemności jak bateria oryginalna wyższej pojemności. Przewaga zamiennika jest lepiej widoczna gdy porównamy ceny. Za oryginalną baterię Dell o pojemności 8100 mAh zapłacimy ok. 430 zł, zamiennik kosztuje niecałe 230 zł. Cena za minutę działania w przypadku oryginału to prawie 84 grosze, a dla zamiennika tylko 61 groszy.

Oryginał 90 Wh (8100 mAh)Zamiennik GC (6800 mAh)
Cena baterii426 zł229,95 zł
Cena za minutę działania0,84 zł0,61 zł

Testowaną baterię można kupić w sklepie Świat Baterii.