14 sierpnia premiera StarCraft: Remastered

Odświeżony "StarCraft" wychodzi 19 lat po swoim debiucie. Twórcy gry poprawili teraz grafikę i dodali opcje społecznościowe. "Remastered" można kupić za około 65 złotych. A ze strony Blizzarda zainteresowani za darmo ściągną starą wersję z 1998 roku.

Za 15 euro fani kosmicznej rozgrywki otrzymają odświeżoną grafikę, obsługującą rozdzielczość 4k, funkcje społecznościowe i system ligowy oraz ulepszony czat. Gracze będą mogli też swobodnie konfigurować skróty klawiszowe.

„StarCraft”, wraz z dodatkiem „Brood War”, jest jednym z najdłużej sprzedawanych tytułów w historii. Do tej pory łącznie kupiono prawie 10 milionów egzemplarzy produkcji.

„StarCraft” to gra typu RTS, czyli strategia czasu rzeczywistego. Termin ten oznacza, że akcja dzieje się „tu i teraz”. Decyzje trzeba podejmować bez zwłoki i gracz musi często błyskawicznie reagować na wiele zdarzeń jednocześnie (w przeciwieństwie do strategii turowych). O „StarCrafcie” często mówi się, że jest niczym połączenie szachów z grą na pianinie, ponieważ gracz musi myśleć na kilka ruchów do przodu, zachowując przy tym jasny umysł i popisując się zręcznością podczas zaciętych walk. Przez swoją złożoność szczególne powodzenie u graczy zyskał tryb wieloosobowy, w którym gracze rywalizują ze sobą. Ciekawostką jest to, że tytuł zyskał największą popularność w Korei Płd., gdzie na początku XXI wieku zaczęto organizować pierwsze turnieje e-sportowe.

Ale „StarCraft” to przede wszystkim świetna, nieszablonowa, pełna niespodziewanych zwrotów akcji historia SF, dziejąca się oczywiście „dawno temu w odległej galaktyce”. W dalekiej przyszłości grupa kryminalistów i mutantów zostaje wysłana przez Zjednoczony Dyrektoriat Ziemi do sektora Koprulu, odległego układu planetarnego, aby założyć kolonię. Kampania zaczyna się w momencie, kiedy koloniści, zwani Terranami, są atakowani przez obce istoty, czyli Zergów.

W 2010 roku Blizzard Entertainment wydało drugą część gry „StarCraft II: Wings of Liberty”, będącą kontynuacją pierwszej i jednocześnie zamykającą opowieść. Sierpniowa premiera to doskonała okazja, by przypomnieć sobie, jak zaczęła się przygoda takich bohaterów jak Sarah Kerrigan czy James Raynor i wspólnie z nimi jeszcze raz stawić czoła rojom Zergów oraz statkom Protossów. Tylko tym razem w przestrzeni kosmicznej o jakości 4K i z polskimi dialogami. | CHIP