Linda Hamilton wraca jako Sarah Connor w nowym „Terminatorze”

Po 26 latach Linda Hamilton znowu zagra u boku Arnolda Schwarzeneggera. Za produkcję odpowiadać będzie James Cameron, a film wyreżyseruje Tim Miller.

Akcja kolejnego „Terminatora” rozgrywać się będzie po wydarzeniach z „Dnia sądu”, drugiej części zrealizowanej w 1991 roku. James Cameron, który nakręcił dwa pierwsze filmy, chce zamknąć najnowszym dziełem pierwszą trylogię. Nad kolejnym „Terminatorem” pracować będzie z Timem Millerem, reżyserem m. in. „Deadpoola” − Timem Millerem.

Linda Hamilton pierwszy raz wcieliła się w rolę Sarah Connor w 1984 roku w pierwszej odsłonie opowieści SF o maszynach, które zagrażają światu. 7 lat później aktorka po raz ostatni zagrała w „Terminatorze”. Teraz ponownie pojawi się na ekranie w roli dzielnej matka Johna Connora.

James Cameron lubi najwyraźniej silne kobiety i takie są też bohaterki jego filmów. Poza Sarą Connor można wymienić chociażby Ellen Ripley z „Obcego” graną przez Sigourney Weaver. Reżyser pozostaje wierny tradycji. Zdradził, że jego zespół poszukuje młodej kobiety, która mogłaby stanąć w centrum wydarzeń i dodać świeżości opowieści.

Do tej pory powstało 5 filmów o świecie, któremu zagraża Skynet – SI, której ludzie zaczęli przeszkadzać. Skynet wysyła więc w przeszłość cyborgi, których zadaniem jest zabicie Johna Connora i jego matki, tak by w przyszłości nie mogli powstrzymać robotów przed zniszczeniem ludzkości. Przekonamy się niebawem, czy młodzi aktorzy podołają zadaniu stworzenia równie niepowtarzalnego klimatu, który pamiętamy z dwóch pierwszych części. Na szczęście, młodym bohaterom będą towarzyszyć niezastąpiony Arnold Schwarzenegger oraz dzielna jak zawsze Linda Hamilton. | CHIP

Źródło: HollywoodReporter