Logo pornhub.

Pornhub dla niewidomych

Portal erotyczny Pornhub wychodzi naprzeciw osobom niewidomym i słabowidzącym. W serwisie będzie można zwiększyć czcionkę i kontrast. Przeglądanie materiałów dla dorosłych ułatwią ponadto skróty klawiszowe oraz tekst wyświetlany zamiast obrazków.

Właściciele strony starają się dbać również o użytkowników mających problemy ze wzrokiem. W zeszłym roku Pornhub wprowadził kategorię filmów, w których lektor ze szczegółami opisuje każdą scenę. Oczywiście twórcy nagrań starają się, aby czytany tekst nie brzmiał jak syntezator mowy, co mogłoby popsuć nastrój. Jednak teraz twórcy serwisu idą o krok dalej i wychodzą poza standardowe rozwiązania wprowadzając skróty klawiszowe. Dostosowali też strukturę strony tak, aby mogły sobie lepiej z nią  radzić czytniki ekranu takie jak rozwijane na licencji open source NVDA oraz komercyjne programy JAWS czy Window Eyes.

Zrzut ekranu programu NVDA.
Pornhub dostosował swoją stronę pod czytniki ekranu (fot. CHIP)

Nowe funkcje pozwolą w łatwiejszy sposób poruszać się po serwisie. Każdy film i obrazek będą dokładnie opisane. Umożliwi to osobom niewidomym swobodną nawigację za pomocą oprogramowania opisującego użytkownikowi elementy nawigacyjne. Bez tekstu alternatywnego wpisanego pod obrazkami, oprogramowanie nie jest w stanie opisać co się znajduje na elementach graficznych.

Z jednej strony cieszymy się, że potrzeby osób niepełnosprawnych są dostrzegane przez serwisy z materiałami erotycznymi. Z drugiej, trochę smuci, że podobnej troski często nie wykazują instytucje publiczne. Wiele z nich mogłoby się uczyć od przemysłu pornograficznego. Pomimo uchwalonego w 2012 roku Rozporządzenia Rady Ministrów o stosowaniu standardu WCAG 2.0 na stronach administracji publicznej, większość z nich nie spełnia kryteriów zdefiniowanych w polskim prawie.

Wyniki raportu Fundacji Widzialni.org.
Według raportu fundacji Widzialni.org połowa polskich instytucji publicznych nie jest przystosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych (fot. Widzialni.org)

Według „Raportu Dostępności 2017” sporządzonego przez fundację Widzialni.org, blisko połowa sprawdzonych serwisów nie spełniała podstawowych wymagań obowiązujących przepisów. Najlepiej wypadły Ministerstwa Cyfryzacji, Rolnictwa i Finansów. Bardzo źle natomiast MSZ oraz najważniejsze instytucje państwowe. | CHIP

Źródło: WIRED