Sprawdzamy, co stało się w środę Facebookowi

Fot. Down Detector
Problemy z wejściem na stronę serwisu społecznościowego rozpoczęły się około 17:00. Półtorej godziny później tylko część użytkowników mogła wrócić do pisania postów. Dopiero o 21:00 inżynierowie wyeliminowali usterkę.

Większość błędów, o których na bieżąco was informowaliśmy, została zlikwidowana o 18:35 w środę. Inżynierowie Facebooka zaczęli pracę nad usunięciem usterki w ciagu godziny od pojawienia się awarii. W rozmowie z serwisem Mashable przedstawiciel portalu społecznościowego przeprosił użytkowników za utrudnienia i wyjaśniał, że powodem awarii były „problemy z siecią”. Na czym polegały?

„Facebookdown” nastąpił około 17:00 (fot. Down Detector)

Przerwa w działaniu Facebooka dotyczyła strony, ale też aplikacji korzystających z API portalu. W facebookej witrynie, służącej do zgłaszania awarii, programiści sygnalizowali błędy, jakie zaczęły pojawiać się w ich aplikacjach. Inżynier Shireesh Asthana napisał o północy, że część problemów problemów została rozwiązana, jednak w dalszym ciągu mogą pojawiać się błędy oprogramowania. Jeszcze w czwartek zgłoszenie nie zostało zamknięte, co oznacza, że Facebook nadal pracował nad niektórymi skutkami crackdownu.

Programiści ciągle zgłaszają problemy z API Facebooka (fot. CHIP)

Jeden z czytelników CHIP-a, LOBO, zwraca uwagę, że w tym samym czasie, co początek awarii, rozpoczynała się konferencja Oculus Connect.

Od godziny 19 odbywa się Oculus Connect 4. Przygotowali dużo nowinek VR pod Facebooka dla gogli VR. Możliwe, że coś się im rozjechało przy przygotowaniach do konferencji.

To jednak spekulacja, możliwe, że mamy do czynienia tylko ze zbiegiem okoliczności.

Problemy zgłaszali użytkownicy na całym świecie – najwięcej sygnałów płynęło z USA, Europy i południowo-wschodniej Azji (fot. Down Detector)

Facebook jest największym serwisem społecznościowym na świecie. Korzystają z niego już ponad 2 miliardy użytkowników. To nie pierwsza duża usterka, która dotknęła giganta. Ostatnia podobna miała miejsce 27 kwietnia 2016 roku. Ciekawe że takie większe kryzysy w funkcjonowaniu portalu zdarzają się średnio co rok. W styczniu 2015 serwis nie działał przez 50 minut. Z racji ogromnej liczby użytkowników każda awaria odbija się w internecie szerokim echem, ale… od czasu do czasu dobrze jest wstać od komputera i wyjść na świeże powietrze. Choćby z powodu kłopotów Facebooka. | CHIP

Źródło: Mashable