Lara Croft, Tracer i Żółwie Ninja w nowym filmie Spielberga

Steven Spielberg kręci film o wirtualnej rzeczywistości, w którym aż roi się od postaci znanych z gier, komiksów i anime. "Ready Player One" można będzie zobaczyć w kinach od 30 marca 2018 roku.

Praktycznie od razu po premierze zwiastuna sieć zawrzała. Internauci doszukują się w nim swoich ulubionych bohaterów i postaci którymi grają w sieciowe tytuły. A jest ich bardzo dużo, choć zapewne będą tylko drugoplanowymi postaciami. Steven Spielberg zekranizował genialną powieść Ernesta Cline’a pod tytułem „Ready Player One”, którą polecała w CHIP-ie Sylwia Zimowska kilka lat temu. Znany reżyser pokazuje, że ciągle jest na czasie i nie boi odwoływać się do także współczesnych ikon popkultury.

W 2044 roku w wyniku globalnego ocieplenia i wyczerpania się paliw kopalnych nastąpił światowy kryzys energetyczny. Świat pogrążył się w chaosie. Ludzie zaczęli szukać schronienia w OAZIE, wirtualnym świecie stworzonym przez miliardera Jamesa Hallidaya. OAZA rządzi się swoimi prawami. Przypomina gry sieciowe w rodzaju MMORPG czy społeczności takie jak „Second Life”. Przed śmiercią Halliday umieścił w wirtualnym świecie easter egg, które jest wirtualnym świętym gralem, a jednocześnie odwołaniem do smaczków znanych z gier wideo. Gdy ktoś odnajdzie ukryte „jajo wielkanocne”, stanie się władcą wirtualnego świata a jednocześnie dostanie fortunę Hallidaya.

W zwiastunie możemy odnaleźć takie postacie jak Lara Croft, Wojownicze Żółwie Ninja, Tracer z gry „Overwatch”, Jockera z Harley Quinn, Laleczkę Chucky, a nawet mechy Gundam. Zapowiada się zatem niezwykły film osadzony w naszych realiach. I nie chodzi jedynie o gogle do wirtualnej rzeczywistości, o których w przyszłym roku zapewne wielokrotnie będziemy pisali w CHIP-ie.

Wirtualne społeczeństwo, które opisuje Ernest Cline ma własną walutę, która jest zdecydowanie bardziej stabilna niż jakakolwiek waluta w realnym świecie, gdzie panuje chaos. Przypomina mi to żywe dyskusje jakie nasi czytelnicy toczą pod artykułami na temat kryptowalut. „Ready Player One” pomimo rozrywkowego charakteru podejmuje zatem również trudne kwestie. Kwestie, z któymi już dziś mierzymy się jako społeczeństwo żyjące w ciągłej transformacji technologicznej. Wierzę, że te tematy zostaną w odpowiedni sposób pokazane w tej opowieści. W końcu jest ona w dobrych rękach. | CHIP